Witam, dzis rano przegladalem sobie internet na moim L9, potem telefon w kieszen i po jakis 10 minutach wyciagam, a telefon na nic nie reaguje. Po podpieciu do USB tylko urzadznie OMAP4430 i ciagle gdy jest podlaczony przez USB rozlacza sie i podlacza, tak jakbym kablem ciagle ruszal czy cos.
Sterowniki wszystkie poinstalowane, system to Win7 Ultimate x64. Czy bylby ktos mi w stanie pomoc? Na telefonie mam odblokowany bootloader, custom kernel i ROM, ktore zainstalowalem juz dosc dawno temu. Jest tez UnderVolt CPU i OC GPU z 307 do 384MHz, GPU bylo wczesniej podkrecane, ale ustawilem fabryczne wartosci, jednakze wczoraj je podkrecilem jeszcze raz i nie ustawilem spowrotem domyslnej wartosci.
Telefon byl kiedys uszkodzony mechanicznie - LCD, jednakze zostal naprawiony w Mlawie z zachowaniem gwarancji, ale wole najpierw sam cos zrobic niz odrazu wysylac. Nigdy nie mial kontaktu z woda.
Sterowniki wszystkie poinstalowane, system to Win7 Ultimate x64. Czy bylby ktos mi w stanie pomoc? Na telefonie mam odblokowany bootloader, custom kernel i ROM, ktore zainstalowalem juz dosc dawno temu. Jest tez UnderVolt CPU i OC GPU z 307 do 384MHz, GPU bylo wczesniej podkrecane, ale ustawilem fabryczne wartosci, jednakze wczoraj je podkrecilem jeszcze raz i nie ustawilem spowrotem domyslnej wartosci.
Telefon byl kiedys uszkodzony mechanicznie - LCD, jednakze zostal naprawiony w Mlawie z zachowaniem gwarancji, ale wole najpierw sam cos zrobic niz odrazu wysylac. Nigdy nie mial kontaktu z woda.