Witam,
Od 6miesiecy mam NSA310 z dyskiem 2TB serii green. Po włączeniu zasilania NSA dysk próbuje wystartować ale co jakiś czas słychać delikatny stukot jakby głowica się szybko przestawiała. Po paru takich akcjach ikonka dysku zmienia się na czerwoną i wszystko stoi.
Po podłączeniu dysku do WIN7 przez ESATA za pierwszym razem wyskoczył komunikat o wykryciu tego dysku ale nie pojawił się na liście dostępnych napędów.
CrystalDyskInfo wykrywa dysk, ID błędu C5 - liczba sektorów niestabilnych oczekujących na remapowanie 200 200.
W statusie piszę że dysk pracował 870 godzin i był włączany 74razy - słowem nie przepracował się za dużo.
Jak można przywrócić dysk do życia? Czy jest szansa uratować dane? Na tym dysku trzymałem wszystkie backupy.
Pozdrawiam
Ed
Od 6miesiecy mam NSA310 z dyskiem 2TB serii green. Po włączeniu zasilania NSA dysk próbuje wystartować ale co jakiś czas słychać delikatny stukot jakby głowica się szybko przestawiała. Po paru takich akcjach ikonka dysku zmienia się na czerwoną i wszystko stoi.
Po podłączeniu dysku do WIN7 przez ESATA za pierwszym razem wyskoczył komunikat o wykryciu tego dysku ale nie pojawił się na liście dostępnych napędów.
CrystalDyskInfo wykrywa dysk, ID błędu C5 - liczba sektorów niestabilnych oczekujących na remapowanie 200 200.
W statusie piszę że dysk pracował 870 godzin i był włączany 74razy - słowem nie przepracował się za dużo.
Jak można przywrócić dysk do życia? Czy jest szansa uratować dane? Na tym dysku trzymałem wszystkie backupy.
Pozdrawiam
Ed