logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

HP DesignJet2500CP -zacinający się nóż gilotyny

KrzychM 31 Mar 2005 19:15 1346 2
REKLAMA
  • #1 1364675
    KrzychM
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Witam Wszystkich
    :)
    Czy ktoś wie jak wyjść z błędnego koła komunikatu "Switch power off. Check printhead patch" gdy zacina się nóż gilotynki? Po wyłączeniu plottera poprawienie papieru /zgodne z opisem akcji właściwej dla tego komunikatu/ nic nie daje. Po włączeniu maszynka się testuje, drujuje próbkę kolorów i znów zacina się /zatrzymuje/ nóż przy operacji odcinania testowego paska wyplotu. Jakieś 3-5 cm od początkowej krawędzi papieru nóż staje i wyświetla się powyższy komunikat...i tak da capo al fine.
    Czy przy nożu jest może jakiś czujnik położenia papieru? Najprostszym wyjasnieniem byłoby właśnie wyłączanie akcji cięcia przez taki czujnik położenia papieru w sytuacji gdy z papierem wszystko jest OK a problemem rejestrowanym i być może interpretowanym przez czujnik /jako niewłasciwe położenie papieru/ jest wibracja od tępego krążka automatycznej gilotynki?! ;)

    Pozdrawiam i czekam na opinie...
    KrzychM
  • REKLAMA
  • #2 1371599
    wigwam

    Poziom 15  
    Posty: 68
    Pomógł: 12
    Tępy nóż powoduje duże i/lub zmienne opory przesuwu karetki podczas cięcia. Elektronika nie może skompensować oporów napięciem na silniku i karetka posuwa się zbyt wolno lub nieregularnie, co wykrywa czujnik optyczny na strip encoderze. Musisz naostrzyć lub zdemontować ostrze.
    Konto firmowe:
    LH Serwis Komputerowy
    Wyszyńskiego 2/1 lok. 109, Białystok, 15-888 | Tel.: +48 XXXXXXXXX (Pokaż) | Strona WWW: www.lasthope.com.pl
  • #3 1374910
    KrzychM
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Dzięki-
    Już w piątek ściągnięto "na gwałt" firmowego serwisanta HP -było w biurze kupę odpowiedzialnych wyplotów "na wczoraj".
    Sugestie kolegi "Wigwama" okazały się bardzo sensowne i słuszne -właściwie tylko należałoby dodać, iż była jeszcze jedna -poza stępieniem noża- możliwa przyczyna tego stanu:
    mianowicie nadmierne zużycie /z powodów zbyt dużych oporów spowodowanych nadmiernym naciągiem/ paska przenoszenia napędu z silnika na karetkę -w pewnych miejscach pas transmisyjny był wręcz "łysy" -uległy nierównomiernemu zużyciu jego "ząbki" i tym samym pasek w momencie wjazdu karetki z "zabieranym" do operacji cięcia nożem nie przenosił żadnej siły -ślizgał się po zębatce przekładni silnika -karetka i nóż zatrzymywały się, więc po coraz krótszym dystansie od wjechania na arkusz.

    Pozdrawiam-
    Krzysztof M
REKLAMA