Witam.
Trafił do mnie samochód jak w temacie. Objawy są takie, że silnik nie wchodzi na obroty przy gwałtownym przyspieszaniu, delikatnie się rozpędzając prawie nie ma problemu, silnik zbiera się jak należy choć nie dzieje się to płynnie. Wtedy gdy występuje problem robi się coś takiego, że dawka paliwa rośnie a brak jest doładowania, silnik aż zaczyna stukać, nawet dłuższe "męczenie" go w takim stanie nie spowoduje "odblokowania". W sterowniku silnika nie ma błędów!
Teraz trochę historii. Auto trafiło do mnie z innego warsztatu ze zleceniem usunięcia DPF'a uznano to za przyczynę takiego zachowania. Filtr wywaliłem, przeprogramowałem sterownik (dpf switch) ale problem pozostał. Wcześniej wymieniono zawór EGR, została zregenerowana sprężarka, podmieniali przepływkę, sprawdzali przepustnice w dolocie itd.
Ja za dużo jeszcze nie sprawdzałem ale zapytam czy miał ktoś podobny przypadek? Dodam, że zrobiłem też na szybko adaptację regulatora ciśnienia doładowania ale to nic nie pomogło...
Pozdrawiam...
Trafił do mnie samochód jak w temacie. Objawy są takie, że silnik nie wchodzi na obroty przy gwałtownym przyspieszaniu, delikatnie się rozpędzając prawie nie ma problemu, silnik zbiera się jak należy choć nie dzieje się to płynnie. Wtedy gdy występuje problem robi się coś takiego, że dawka paliwa rośnie a brak jest doładowania, silnik aż zaczyna stukać, nawet dłuższe "męczenie" go w takim stanie nie spowoduje "odblokowania". W sterowniku silnika nie ma błędów!
Teraz trochę historii. Auto trafiło do mnie z innego warsztatu ze zleceniem usunięcia DPF'a uznano to za przyczynę takiego zachowania. Filtr wywaliłem, przeprogramowałem sterownik (dpf switch) ale problem pozostał. Wcześniej wymieniono zawór EGR, została zregenerowana sprężarka, podmieniali przepływkę, sprawdzali przepustnice w dolocie itd.
Ja za dużo jeszcze nie sprawdzałem ale zapytam czy miał ktoś podobny przypadek? Dodam, że zrobiłem też na szybko adaptację regulatora ciśnienia doładowania ale to nic nie pomogło...
Pozdrawiam...