Na początek mój sprzęt:
MOBO: ASRock G41M-VS3 R2.0
CPU: Intel Quad Core 2,5 GHz
GPU: EVGA GTX 650 Ti BOOST
RAM: 2 GB DDR3 Patriot 1333 MHz CL9
Zasilacz: OCZ CoreXStream 500W
Mój poroblem związane jest z tym iż postanowiłem dokupic sobie kość RAMu bo jeden slot stał sobie smunty pusty przez dłuższy okres czasu... a więc zdecydowałem dokupić taką samą kość RAMu jaką miałem wcześniej - udałem sie do sklepu komputerowego w moim mieście gdzie nabyłem ową kość (te pierwszą tez tam kupiłem), radośnie podpiołem kość pod slot ramu (uprzednio go oczyszczając), jednak mój entuzjazm nie trwał zbyt długo gdyż po uruchomieniu komputera o ile wszysktie LEDy i wiatraki działały, diody karty sieciowej swieciły sie a mój dysk buczał i huczał chąc poczuc nowy RAM niestety nie odpala mi BIOS - to znaczy nie działa mi myszka, klawiatura, monitor (tak jakby nie miały zasialnia) ani nie startuje system operacyjny, po prostu wiatraczki sie kręcą wesoło i tyle, po wyłączeniu komputera i wyjęciu nowej kośći - postanowiłem sprawdzic na internecie rozwiązanie, lecz i tu jest niemiła niespodzianka gdyż ponownie nie startuje mi BIOS mimo ze wyjąłem nową kość - pomaga tylko wyjęcie baterii płyty głównej i wpięcie starej kośći. Co mam zrobić aby te dwie kośći sie lubiały ?
MOBO: ASRock G41M-VS3 R2.0
CPU: Intel Quad Core 2,5 GHz
GPU: EVGA GTX 650 Ti BOOST
RAM: 2 GB DDR3 Patriot 1333 MHz CL9
Zasilacz: OCZ CoreXStream 500W
Mój poroblem związane jest z tym iż postanowiłem dokupic sobie kość RAMu bo jeden slot stał sobie smunty pusty przez dłuższy okres czasu... a więc zdecydowałem dokupić taką samą kość RAMu jaką miałem wcześniej - udałem sie do sklepu komputerowego w moim mieście gdzie nabyłem ową kość (te pierwszą tez tam kupiłem), radośnie podpiołem kość pod slot ramu (uprzednio go oczyszczając), jednak mój entuzjazm nie trwał zbyt długo gdyż po uruchomieniu komputera o ile wszysktie LEDy i wiatraki działały, diody karty sieciowej swieciły sie a mój dysk buczał i huczał chąc poczuc nowy RAM niestety nie odpala mi BIOS - to znaczy nie działa mi myszka, klawiatura, monitor (tak jakby nie miały zasialnia) ani nie startuje system operacyjny, po prostu wiatraczki sie kręcą wesoło i tyle, po wyłączeniu komputera i wyjęciu nowej kośći - postanowiłem sprawdzic na internecie rozwiązanie, lecz i tu jest niemiła niespodzianka gdyż ponownie nie startuje mi BIOS mimo ze wyjąłem nową kość - pomaga tylko wyjęcie baterii płyty głównej i wpięcie starej kośći. Co mam zrobić aby te dwie kośći sie lubiały ?