Witam, wczoraj wieczorem postanowiłem wyczyścić komputer ze zbędnego kurzu. Po odkręceniu wszystkich podzespołów i odpięciu paru kabli ( te które ograniczały ruch ) przystąpiłem do czyszczenia. Po 2 godzinkach pracy skręciłem wszystko na swoje miejsce, podpiąłem "dobrze" i odpaliłem. Wszystko chodziło, tylko ekran nie pokazywał żadnego obrazu, kiedy karta graficzna wydalała ciepło i wentylator chodził. Jestem pewny, że źle podpiąłem, bo raczej nie zepsułem karty:D
Tak wyglądają bebechy źle podłączone :
Tak podłączona płyta bez karty :
Tak wygląda niepodpięta karta graficzna :
Nie wiem skąd ten kabel się tam wziął, ale był napewno podłączony :
Tak wyglądają styki, gdzie powinien prawdopodobnie wejść :
A stąd prawdopodobnie wychodził ten kabel :
6-pin mam raczej dobrze podłączone, bo pamiętam gdzie był
Wie ktoś może co jest mankamentem w podłączeniu :C? Być może to nie sprawa kabli?
Tak wyglądają bebechy źle podłączone :
Tak podłączona płyta bez karty :
Tak wygląda niepodpięta karta graficzna :
Nie wiem skąd ten kabel się tam wziął, ale był napewno podłączony :
Tak wyglądają styki, gdzie powinien prawdopodobnie wejść :
A stąd prawdopodobnie wychodził ten kabel :
6-pin mam raczej dobrze podłączone, bo pamiętam gdzie był
Wie ktoś może co jest mankamentem w podłączeniu :C? Być może to nie sprawa kabli?