Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] quad kodiak 450 - nie odpala po ustawianiu go w dziwne pozycje

19 Kwi 2014 15:18 1551 8
  • Poziom 4  
    Quad kodiak 450 został umyty myjką ciśnieniową przed konserwacją podwozia. Następnie odpalił przejechał kilkadziesiąt metrów i został obrócony na bok do osuszenia i konserwacji. Po kilku godzinach w takiej pozycji maszyna wróciła na koła jednak nie można jej było uruchomić. Dodam, ze rozrusznik pracuje normalnie, świeca po wykręceniu do oczyszczenia jest lekko mokra i zakopcona. Iska jest. Po kilku bezskutecznych próbach odpalenia po czyszczeniach świecy, dodatkowo podczas zdemontowanej świecy obróciłem bez włączonego zapłonu kilka razy sznurem rozruchowym co skutkowało wyrzuceniem odrobiny paliwa otworem świecy. Po tym zabiegu wkręciłem świece i maszyna lekko drgnęła podczas rozruchu jednak nie na tyle żeby silnik zaczął pracować samodzielnie. Gaźnik był wyczyszczony i wyregulowany miesiąc wcześniej (bo coś już wtedy nie domagał) z doskonałym skutkiem-po czyszczeniu jak nowy. Proszę forumowiczów o radę, jak wsiąść się za ten temat żeby misiaczka odpalić. Dziękuję z góry.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Przede wszystkim pozwól olejowi spłynąć tam, gdzie powinien być. Wykręć świece i trochę pokręć silnikiem. Gaźnik jeszcze raz do przeczyszczenia i regulacji.
    Tą konserwacją nie zapaćkałeś czegoś?
  • Poziom 4  
    Ok, tak też myślałem wsiąść się za gaźnik jeszcze raz po świętach, innego pomysłu nie miałem. Konserwacja nie mogła mieć wpływu, uważałem na elektrykę i gumy, wszystko osłonięte przed sprayem. Macie może jakiś prosty patent na właściwą regulację gaźnika? Jakie mogą być konsekwencje złej regulacji w tego typu maszynie?
  • Poziom 4  
    Panowie niestety ponowne złożenie gaźnika i regulacja nie poskutkowały, Kodiak nie zapala. Skoro świeca daje iskre, czy problem może być nadal w świecy (zbyt słaba)? Mam teraz wrażenie że nie podaje paliwa do komory spalania. Co jeszcze może być przyczyną gdyby rzeczywiście paliwo nie docierało (np.filtr paliwa). Rozumiem że elektryke mam zdrową i mycie myjką ciśnieniową nie miało wpływu, bo przecież iskra jest, rozrusznik kręci. Czekam na wasze przemyślenia. Dziękuję.

    Dodano po 22 [minuty]:

    Jeszcze jedną rzecz zauważyłem, kolejna wskazówka. W czasie próby rozruchu przez czarną rurkę biegnącą z gaźnika do puszki z filtrem powietrza pod siedzeniem pluje benzyną....nie jest to na pewno normalny objaw.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Trzy czynniki - paliwo, iskra, kompresja. Sprawdź, czy wszystkie trzy występują, we właściwych proporcjach i czasie. Silnik nie kręci dziwnie lekko przy odpalaniu?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    przemok84 napisał:
    .kompresja jest.

    Ile?
  • Poziom 4  
    Pisząc "ile" pytasz o jakąś wartość kompresji?Tego nie wiem, nie sprawdzałem czujnikiem wkręcanym miejscu świecy ale organoleptycznie przykładając palec w tamto miejsce. Dziwi mnie to że maszyna działała dobrze i sama przewrotka na bok tak skutecznie ją unieruchomiła.