Jak w temacie. Grzeje się radiator pod bezpiecznikiem SF119E-1 (patrz zdjęcie) oraz nagrzewają się znacznie i rozładowują baterie.
Dzieje się tak tuż po ich włożeniu, bez włączania lampy. Po włączeniu pokazuje się komunikat warning, ekran przygasa po czym ikona rozładowanych baterii.
Grzanie występuje również po odłączeniu wszystkich innych elementów od płytki zasilanej bezpośrednio z baterri (góry lampy, procesora). Nie znalazłem żadnych zwarć, inne elementy się nie grzeją.
Co może pożerać taki prąd? Coś powinno iść z dymem. Czy to może być tranzystor IGBT RJP5001?
Z góry dziękuję.
Dzieje się tak tuż po ich włożeniu, bez włączania lampy. Po włączeniu pokazuje się komunikat warning, ekran przygasa po czym ikona rozładowanych baterii.
Grzanie występuje również po odłączeniu wszystkich innych elementów od płytki zasilanej bezpośrednio z baterri (góry lampy, procesora). Nie znalazłem żadnych zwarć, inne elementy się nie grzeją.
Co może pożerać taki prąd? Coś powinno iść z dymem. Czy to może być tranzystor IGBT RJP5001?
Z góry dziękuję.