Witam.
Samochód: Peugeot 307 SW 1.6 110KM 2001r.
Mój problem z samochodem polega na tym, że od czasu do czasu nie mogę go odpalić tzn: zgaszę auto na parkingu normalnie - przychodzę za chwilę, przekręcam kluczyk i nic.
Żadnej reakcji a kontrolki wszystkie się świecą. Także akumulator sprawny.
W tym momencie wystarczy, że podniosę maskę i lekko stuknę w alternator.
Po tym zabiegu mogę od razu wsiadać i auto odpala normalnie.
Kupiłem Peugeota 2 lata temu i przez ten czas zdarzało mi się to tak dwa razy do roku ale w ostatnim tygodniu zdarzyło mi się to już trzykrotnie, dlatego planuje naprawić tę usterkę.
Podejrzewam, że przyczyną są zużyte szczotki w alternatorze (czy może się mylę - proszę o odpowiedz fachowców)?
Czy da radę takie szczotki wymienić?
Samochód: Peugeot 307 SW 1.6 110KM 2001r.
Mój problem z samochodem polega na tym, że od czasu do czasu nie mogę go odpalić tzn: zgaszę auto na parkingu normalnie - przychodzę za chwilę, przekręcam kluczyk i nic.
Żadnej reakcji a kontrolki wszystkie się świecą. Także akumulator sprawny.
W tym momencie wystarczy, że podniosę maskę i lekko stuknę w alternator.
Po tym zabiegu mogę od razu wsiadać i auto odpala normalnie.
Kupiłem Peugeota 2 lata temu i przez ten czas zdarzało mi się to tak dwa razy do roku ale w ostatnim tygodniu zdarzyło mi się to już trzykrotnie, dlatego planuje naprawić tę usterkę.
Podejrzewam, że przyczyną są zużyte szczotki w alternatorze (czy może się mylę - proszę o odpowiedz fachowców)?
Czy da radę takie szczotki wymienić?