logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

RCD jednomodułowe Bemko - jakość, parametry, awaryjność, opinie użytkowników

Adam_Bandit 15 Maj 2014 22:17 9552 27
  • #1 13604860
    Adam_Bandit
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 24
    Ocena: 59
    Mam do kolegów pytanie: czy ktoś się spotkał w praktyce z takim oto wyłącznikiem różnicowoprądowym?

    http://bemko.pl/pl/produkt/wylacznik-roznicowopradowy-z-nadpradowym-1p-b-16a-30ma-1619.html

    Wygląda całkiem "fajnie", a co najlepsze zajmuje tylko jeden moduł i jest wyposażony w wyłącznik nadprądowy. To naprawdę niezła oszczędność miejsca w rozdzielnicy, bo jednym modułem załatwiamy "Wszystko". Zastanawia mnie tylko czy tego typu RCD jest jakościowo dobre i czy trzyma parametry i jak z awaryjnością? Czy większe "upakowanie" elementów wewnątrz nie wpływa ujemnie na jakość, żywotność, awaryjność?
  • #2 13605378
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #3 13605546
    .Jack
    Specjalista elektryk
    Posty: 1142
    Pomógł: 361
    Ocena: 427
    Adam_Bandit napisał:
    Wygląda całkiem "fajnie"

    Nie wszystko złoto co się świeci.
    Bemko to chińszczyzna i przed zakupem należy się nieco przyjrzeć takiemu produktowi i głęboko zastanowić przed zakupem. Czy dany produkt posiada badania np. Instytutu Elektrotechniki, czy jest nadany znak CE itd.
  • #4 13606160
    TWK
    Specjalista elektryk
    Posty: 2326
    Pomógł: 220
    Ocena: 510
    Czy te RCD spełniają wymagania ustawy o wyrobach budowlanych?
  • #5 13607267
    Adam_Bandit
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 24
    Ocena: 59
    TWK napisał:
    Czy te RCD spełniają wymagania ustawy o wyrobach budowlanych?

    Trzeba by zapytać producenta lub dystrybutorów. A czy przypadkiem nie muszą spełniać, aby być dopuszczone do obrotu?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Bronek22 napisał:
    Bez badań eksploatacyjnych, każda odpowiedź na to pytanie jest nieuzasadniona.

    Oczywiście, dlatego pytam, może ktoś ma o nich szersze informacje niż ja, może ktoś ma wyniki jakiś testów etc.
    Bronek22 napisał:
    RCD nie jest hermetyczny tak jak twardy dysk.

    Ale nie tylko ten RCD, ale wszystkie, ale sama rozdzielnica może mieć dobre IP np. 55 i wtedy zanieczyszczenia się nie dostaną.
  • #6 13608354
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 13608417
    Adam_Bandit
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 24
    Ocena: 59
    Bronek22 napisał:
    Od kiedy każda rozdzielnica ma IP55 ? IP40 rozdzielnica z drzwiczkami.

    No oczywiście, że nie każda, ale są rozdzielnice natynkowe co mają IP55 z drzwiami z uszczelką.
  • #8 13609224
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 13609408
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 670
    Kolego Bronku - ja już w większości stosuję takie aparaty (oczywiście zdarzają się jeszcze RCD + kilka S-ek) Chyba nie ma lepszego sposobu na uporządkowanie instalacji elektrycznej - na jedną taką RCBO do 10 gniazd, przeważnie pokoje osobno, łazienki, korytarze, garaże, zewnętrzne obwody itd. Nie ma problemu przede wszystkim z upierdliwymi usterkami, bo możliwość ich wystąpienia jest minimalna, diagnoza łatwa do określenia, porządek w przewodach, nie trzeba wyszukiwać "N" ki przypadającej na każdy obwód. Co do nieokreślonych zrzutów - nie mam jak do tej pory żadnych monitów od klientów.
    Pzdr
    Dla jasności - nie używałem jeszcze produktów BEMKO - głownie Moeller/ Eaton, kiedyś w większości Legrand
  • #10 13609648
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21788
    Pomógł: 654
    Ocena: 4287
    Bronek22 napisał:
    Napewno nigdy nie zastosuję RCD +nadmiarowy. Bo będą problemy z diagnostyką instalacji - zwarcie,czy RCD.
    Zwłaszcza jak jest to moja instalacja. Bo mnie się klient będzie czepiał.


    Nie ma problemu z diagnostyką. Dobre RCBO sygnalizują kiedy nastąpiło zwarcie a kiedy upłynność. Zresztą załączając uszkodzony obwód z RCBO słyszysz, czy jest zwarcie :D

    Co do BEMKO - nie używam chińszczyzny z dolnej półki.
  • #11 13611760
    Adam_Bandit
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 24
    Ocena: 59
    Bronek22 napisał:
    Napewno nigdy nie zastosuję RCD +nadmiarowy. Bo będą problemy z diagnostyką instalacji - zwarcie,czy RCD.
    Zwłaszcza jak jest to moja instalacja. Bo mnie się klient będzie czepiał.

    Też jestem za tym, żeby stosować oddzielnie RCD i nadmiarowy osobno co najmniej z kilku względów, ale ten jest o tyle fajny, że zajmuje zaledwie jeden moduł, więc w małych rozdzielnicach lub przy rozbudowie instalacji może się to okazać bardzo cenne.
  • #12 13611765
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21788
    Pomógł: 654
    Ocena: 4287
    Adam_Bandit napisał:

    Też jestem za tym, żeby stosować oddzielnie RCD i nadmiarowy osobno co najmniej z kilku względów, ale ten jest o tyle fajny, że zajmuje zaledwie jeden moduł, więc w małych rozdzielnicach lub przy rozbudowie instalacji może się to okazać bardzo cenne.


    To może wymień te powody na NIE stosowanie RCBO. Jestem ciekawy.
  • #13 13611781
    Adam_Bandit
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 24
    Ocena: 59
    A wiec:
    1. Przy pewnych uszkodzeniach RCBO może stracić zarówno reakcję na upływ jak i na zwarcie, a więc kwestia bezpieczeństwa. Owszem zdarzyć się to może raz na milion, ale jednak jeśli mamy fizycznie dwa różne urządzenia to prawdopodobieństwo, że "wysiądą" oba naraz w tym samym czasie jest znikome.
    2. Zakładamy że mamy układ klasyczny czyli RCD + nadmiarowy i z jakiegoś powodu awarii ulega nadmiarowy, to "wrzucamy" do rozdzielnicy nowego "esa" za 15 zł. i mamy naprawę za sobą. W przypadku jak nam siądzie człon nadprądowy w RCBO musimy wymienić całe (dość drogie) urządzenie, bo jest zintegrowane.
    3. Do jednego RCBO nie podłączymy jednocześnie odbiorników, które mają mieć różne zabezpieczenia nadprądowe np. 10A i 16A.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Łukasz-O napisał:
    To może wymień te powody na NIE stosowanie RCBO. Jestem ciekawy.

    Tu nie chodzi o niestosowanie RCBO, bo osobiście nic nie mam do takiego rozwiązania, tylko po prostu jestem zwolennikiem "teorii klasycznej" RCD + nadprądowy.
  • #14 13611784
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 369
    Ot chociażby wygoda diagnostyki oraz możliwość konfiguracji. Dla mnie RCBO są genialne na pojedyncze obwody w takich miejscach jak łazienka czy kuchnia. Klasyczne rozwiązanie z osobnym wyłącznikiem różnicowo-prądowym oraz zabezpieczeniami nadprądowymi nie kusi elektryków do robienia chałtury (w wolnej chwili postaram się znaleźć zdjęcie z 4 przewodami 4x2,5mm skręconymi na "raupę" i wkręconymi do RCBO).
  • #15 13611791
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21788
    Pomógł: 654
    Ocena: 4287
    Adam_Bandit napisał:
    A wiec:
    1. Przy pewnych uszkodzeniach RCBO może stracić zarówno reakcję na upływ jak i na zwarcie, a więc kwestia bezpieczeństwa. Owszem zdarzyć się to może raz na milion, ale jednak jeśli mamy fizycznie dwa różne urządzenia to prawdopodobieństwo, że "wysiądą" oba naraz w tym samym czasie jest znikome.

    Pierwszy raz o tym słyszę. Co to są "pewne" uszkodzenia, tzn jakie?


    Adam_Bandit napisał:
    2. Zakładamy że mamy układ klasyczny czyli RCD + nadmiarowy i z jakiegoś powodu awarii ulega nadmiarowy, to "wrzucamy" do rozdzielnicy nowego "esa" za 15 zł. i mamy naprawę za sobą. W przypadku jak nam siądzie człon nadprądowy w RCBO musimy wymienić całe (dość drogie) urządzenie, bo jest zintegrowane.

    No tak faktycznie jest problem...


    Adam_Bandit napisał:
    3. Do jednego RCBO nie podłączymy jednocześnie odbiorników, które mają mieć różne zabezpieczenia nadprądowe np. 10A i 16A.

    A do B16 podłączysz? Bzdury wymyślasz. RCBO zabezpiecza i ochrania konkretny obwód.
  • #16 13611798
    Adam_Bandit
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 24
    Ocena: 59
    Łukasz-O napisał:
    A do B16 podłączysz? Bzdury wymyślasz. RCBO zabezpiecza i ochrania konkretny obwód.

    Nie do B16, ale do RCD już tak. RCD + B10 + B16.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Łukasz-O napisał:
    Co to są "pewne" uszkodzenia, tzn jakie?

    Np uszkodzenie mechaniczne, które blokuje wyzwolenie na upływ jak i na zwarcie, praktycznie nigdy się to nie zdarza, ale jakieś choćby minimalne prawdopodobieństwo jest.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Natomiast to jedno modułowe RCBO wydaje się być świetne jeśli chodzi o oszczędność miejsca, czy może orientujesz się czy jakaś inna "lepsza" firma coś takiego produkuje?
  • Pomocny post
    #17 13611819
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3085
    Pomógł: 163
    Ocena: 369
    RCD jednomodułowe Bemko - jakość, parametry, awaryjność, opinie użytkowników

    Wychodzi na to że jest też wersja jakościowa.
    Link
  • #18 13612105
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 670
    Adam_Bandit napisał:

    Też jestem za tym, żeby stosować oddzielnie RCD i nadmiarowy osobno co najmniej z kilku względów, ale ten jest o tyle fajny, że zajmuje zaledwie jeden moduł, więc w małych rozdzielnicach lub przy rozbudowie instalacji może się to okazać bardzo cenne.


    W pierwszym poście się ekscytujesz, że to takie świetne rozwiązane, teraz negujesz, że wolisz jednak tradycyjne. Nie ma czegoś takiego jak "mała rozdzielnica" - przygotowuje się ją do konkretnej instalacji, projektu z zachowaniem wolnego miejsca min 20%. A co do rozbudowy instalacji - jeżeli oddajesz mieszkanie do użytku, inny obiekt nowo wybudowany - co chcesz tam rozbudowywać ? Będziesz chciał postawić kolejne piętro - ok, będzie nowy projekt, nowa rozdzielnica.
    Nie sugeruj się też ceną takich modułów, bo jeżeli chcesz, żeby było tanio - załóż jedną różnicówkę, 5 obwodów na domek 150m2 - będzie oszczędność, tylko klient później będzie się martwił, jak uszkodzone jedno źródło światła lub inne urządzenie podłączone do gniazda 230V albo uszkodzony przewód w instalacji będzie go pozbawiał zasilania całego mieszkania do czasu przyjazdu elektryka.
    Już od kilku lat projekty które realizuję w większości zakładają schemat jednego RCBO na jeden obwód, jeżeli jest inaczej, to się później okazuje, że projektant to człowiek w podeszłym wieku, który pierwszy raz na oczy widział złączki WAGO, nie wspominając już o wyłączniku RCBO.
  • #19 13612213
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 13612919
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21788
    Pomógł: 654
    Ocena: 4287
    Bronek22 napisał:
    Podziel się się wiedzą, podaj namiar na takie RCD z sygnalizacją przyczyny zrzutu.

    RCBO to nie komputer, który informuje o przyczynach zrzutu, jest natomiast okienko, wypełniające się kolorem. RCD jednomodułowe Bemko - jakość, parametry, awaryjność, opinie użytkowników

    Gdy wystąpi upłynność w Legrandzie okienko będzie niebieskie.

    Bronek22 napisał:
    Jak non-stop jest zwarcie to każdy nie będzie miał problemów z diagnostyką. Bywa tak, że RCD zrzuca przypadkowo, nie wiadomo kiedy.
    Ciekawe, ilu wykonawców zabezpiecza szczelnie rozdzielnice przy szlifowaniu ścian - na remoncie, malowaniu elektryk nie jest zatrudniony.


    Tyle, że RCBO zabezpiecza konkretny obwód, więc z diagnostyką dla elektryka będzie łatwiej. Jak przyjdzie złota rączka z neonówką to nie dojdzie.
    A z tym zapyleniem to się zgadzam. Nówki sztuki zamontowane dzień wcześniej nie przeżywają szlifowania gładzi.
  • #21 13613321
    Adam_Bandit
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 24
    Ocena: 59
    kasprzyk napisał:
    W pierwszym poście się ekscytujesz, że to takie świetne rozwiązane, teraz negujesz, że wolisz jednak tradycyjne. Nie ma czegoś takiego jak "mała rozdzielnica" - przygotowuje się ją do konkretnej instalacji, projektu z zachowaniem wolnego miejsca min 20%. A co do rozbudowy instalacji - jeżeli oddajesz mieszkanie do użytku, inny obiekt nowo wybudowany - co chcesz tam rozbudowywać ? Będziesz chciał postawić kolejne piętro - ok, będzie nowy projekt, nowa rozdzielnica.

    Zgadzam się, ale tak pięknie to wygląda w teorii, w praktyce bywa różnie. Opowiem o sytuacji z życia wziętej. Pewna firma remontowo-budowlana przygotowywała w biurowcu siedzibę pewnej innej firmy. Duża przestrzeń została podzielona na kilka mniejszych pokojów jak to biurach bywa. Tych pokoi łącznie było 10. W pewnym momencie inwestor zażyczył sobie, żeby w każdym pokoju była klimatyzacja, czego nie uwzględniał projekt elektryczny. Zamontowano klima-konwektory, elektryk "dociągnął" osobne zasilanie do każdej jednostki, hydraulik podłączył instalację c.t. oraz glikolu i wydawałoby się wszystko fajnie. Budowa miała się ku zakończeniu, przyjechał elektryk, który miał "podpiąć" rozdzielnicę, następnego dnia miał przyjechać pomiarowiec, a za tydzień odbiór. I co się okazało? W rozdzielnicy brakuje miejsca, gdyż na początku nie uwzględniono w niej tego, że ma tam być podłączonych 10 jednostek od "klimy". Najlepiej jakby każda jednostka miała swojego RCD + "esa". Ile na to potrzeba miejsca niech każdy sobie policzy. No i zaczął się problem, o kuciu ścian i większej rozdzielnicy nie ma mowy, bo wszystko zapięte na ostatni guzik. I właśnie w takiej awaryjnej sytuacji idealne byłyby RCBO jedno modułowe.
    Zachwycam się oszczędnością miejsca, a nie samym urządzeniem. To, że daje się min. 20% to żadna rewelacja, nawet w darmowym programie do projektowania rozdzielnic jedno z pierwszych zapytań to właśnie zapytanie o ilość rezerwowego miejsca.
    kasprzyk napisał:
    Nie sugeruj się też ceną takich modułów, bo jeżeli chcesz, żeby było tanio - załóż jedną różnicówkę, 5 obwodów na domek 150m2 - będzie oszczędność, tylko klient później będzie się martwił, jak uszkodzone jedno źródło światła lub inne urządzenie podłączone do gniazda 230V albo uszkodzony przewód w instalacji będzie go pozbawiał zasilania całego mieszkania do czasu przyjazdu elektryka.

    Jeśli ja coś realizuje to nie ma mowy o przesadnym oszczędzaniu, obwody muszą być rozdzielone, co zawsze zaznaczam na początku. Ma być dobrze, nie może być tanio, jak klientowi nie odpowiada to niech zatrudni kogoś tańszego.
    kasprzyk napisał:
    Już od kilku lat projekty które realizuję w większości zakładają schemat jednego RCBO na jeden obwód, jeżeli jest inaczej, to się później okazuje, że projektant to człowiek w podeszłym wieku, który pierwszy raz na oczy widział złączki WAGO, nie wspominając już o wyłączniku RCBO.

    Sam widzisz jak to różnie bywa w praktyce. Projektant też człowiek, może się pomylić, może czegoś nie wiedzieć. WAGO raczej bardziej przydatne dla instalatorów niż projektantów.
  • #22 13613389
    jann111
    Poziom 33  
    Posty: 2058
    Pomógł: 180
    Ocena: 506
    Pytanie ,czy ten RCD do klimy-konwektora był niezbędny?
    Kolejne pytanie się nasuwa czy istnieje ochrona p.porażeniowa bez RCD?
    Więc przykład który podałeś nie jest przekonujący.
    Natomiast problem z diagnostyką usterki przy RBCO to żaden agrument. Elektryk sobie z tym poradzi, laik nie musi.
  • #23 13613453
    Adam_Bandit
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 24
    Ocena: 59
    jann111 napisał:
    Kolejne pytanie się nasuwa czy istnieje ochrona p.porażeniowa bez RCD?

    Istnieje. Natomiast jeśli mogę zajmując jeden moduł mieć RCD + nadprądowy lub mieć tylko nadprądowy to w tym wypadku wolę mieć to jednomodułowe RCBO.

    Dodano po 51 [sekundy]:

    jann111 napisał:
    Natomiast problem z diagnostyką usterki przy RBCO to żaden agrument. Elektryk sobie z tym poradzi, laik nie musi.

    Co to jest RBCO??:))
  • #24 13613538
    jann111
    Poziom 33  
    Posty: 2058
    Pomógł: 180
    Ocena: 506
    Czeski błąd. :D
    Rozumiem, że RCD/RCBO pakujesz gdzie się da.
    Sobie możesz, klientowi również, ale uprzedź go, że to są zbędne koszty. I to znaczne. Wyłącznik dobrej jakości np. B16 - 10 zł, RCD- 90 zł, RCBO -180 zł.
    Jak widzisz ochrona może być spełniona za 10 zł ale również za 180 zł.
    Odnośnie RCBO to stosuję je tylko na pojedyncze obwody jak w rozdzielnicy "robi się ciasno".
    Odnośnie tego Bemko. Jeśli ogólnie RCD uznaje się za aparaty o dużej wadliwości to co można powiedzieć o nich jeśli producent /importer walczy o klienta tylko ceną ?
  • #25 13613651
    Adam_Bandit
    Poziom 20  
    Posty: 411
    Pomógł: 24
    Ocena: 59
    jann111 napisał:
    Rozumiem, że RCD/RCBO pakujesz gdzie się da.

    Nie koniecznie, ale jeśli to nakazują przepisy bądź jest w projekcie bądź klient/inwestor sobie życzy to tak.

    jann111 napisał:
    Jak widzisz ochrona może być spełniona za 10 zł ale również za 180 zł.

    To po co gniazda zabezpieczać RCD, skoro za 10 zł masz to samo? To może w ogóle nigdzie nie montujmy RCD to będzie taniej.

    jann111 napisał:
    Odnośnie tego Bemko. Jeśli ogólnie RCD uznaje się za aparaty o dużej wadliwości to co można powiedzieć o nich jeśli producent /importer walczy o klienta tylko ceną ?

    Stąd moje pytanie, cena nie koniecznie musi określać jakość, ale wiadomo jak to jest z chińskimi produktami.
  • #26 13613687
    jann111
    Poziom 33  
    Posty: 2058
    Pomógł: 180
    Ocena: 506
    Kolego ,nie obracaj kota ogonem ,przecież
    Adam_Bandit napisał:

    Natomiast jeśli mogę zajmując jeden moduł mieć RCD + nadprądowy lub mieć tylko nadprądowy to w tym wypadku wolę mieć to jednomodułowe RCBO.

    Nie Twoja wola decyduje o konieczności stosowania RCD.
  • #27 13614169
    kasprzyk
    Specjalista elektryk
    Posty: 5595
    Pomógł: 354
    Ocena: 670
    Jedna uwaga co do cen RCBO - pierwszy lepszy link: Link
    Oczywiście, firma, instalator zakupuje jeszcze taniej, tak więc 180zł jest mocno przesadzone.
  • #28 13615586
    jann111
    Poziom 33  
    Posty: 2058
    Pomógł: 180
    Ocena: 506
    Edytuję bo wyszło ,że jestem ździercą.Cena RCBO bardzo podobna jak RCCB.
    A ten za 180 zł był typu A. :oops:
    Natomiast zauważyłem różne nazewnictwo. Większość producentów aparat RCBO nazywa wyłącznikiem różnicowo-prądowym z członem nadprądowym a Moeller/Eaton nazywa taki aparat wyłacznikiem nadmiarowym z modułem różnicowo-prądowym.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyłącznika różnicowoprądowego Bemko, który łączy funkcje RCD i wyłącznika nadprądowego w jednym module. Uczestnicy forum podnoszą kwestie jakości, awaryjności oraz zgodności z normami. Wiele osób wyraża wątpliwości co do jakości produktów Bemko, wskazując na ich chińskie pochodzenie oraz brak certyfikacji. Pojawiają się również argumenty za i przeciw stosowaniu RCBO w porównaniu do tradycyjnych rozwiązań z osobnymi RCD i wyłącznikami nadprądowymi. Uczestnicy podkreślają, że RCBO mogą być korzystne w małych rozdzielnicach, ale istnieją obawy dotyczące diagnostyki i bezpieczeństwa. Wskazują również na różnice w cenach i jakości między różnymi producentami.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA