Kolejna zabawna sytuacja u klienta. Jest sobie kamera, jakiś kompakt BCS w obudowie z grzałką, nie ja montowałem nie znam szczegółów. Całość zamontowana na wysokości 15 metrów bez możliwości łatwego dostępu. Takich kamer ma klient jeszcze 2-3 sztuki, tylko jedna ma taki objaw. Codziennie około godziny 18-19 kamera traci ostrość w dość specyficzny sposób, na środku obrazu powstaje taka jakby "plama" bez ostrości, która stopniowo ogarnia całą powierzchnię obrazu. W momencie utraty ostrości kamera działa nadal w trybie kolorowym, dopiero kilka godzin później przełącza się na BW. Rano sytuacja się poprawia i tak koło 8 jak otwierają się to obraz jest znowu ostry. Dzisiaj była ładna pogoda, 30 stopni w słońcu, akurat był podnośnik na terenie to otworzyłem obudowę, przewietrzyłem, przeczyściłem szkła, uszczelniłem i zamknąłem, niestety objaw wrócił wieczorem. Jakieś sugestie co może być przyczyną?