Witam
Mam problem i przejrzałem forum lecz nie znalazłem tam żadnego rozwiązania.
Monitor działa, chociaż dla trybu gier (poniżej rozdzielczości 1024x768) zawartość ekranu nie mieści się na ekranie (parametry HSize i VSize są na maksa). Karta graficzna jest dobra na innych monitorach działa.
Obecnie w czasie pracy mogę oglądać pełny ekran przy rozdzielczości 1024x768 (HSize i VSize wartości maksymalne - inaczej obraz jest za wąski), lecz czasami gdy się włącza i nie jest rozgrzany to przekaźnik delikatnie przeskakuje ( można określić ten dźwięk że tyka) i delikatnie zwęża obraz by za chwile wrócić do swojego poprzedniego rozmiaru.
Dodatkowo w trybie spoczynkowym dioda mruga i słychać przełączanie styków jakby w jakimś przekaźniku.
Zastanawiam się czy to nie jest czasami jakiś kondensator tracący swoją pojemność lub stabilizator napięcia.
Może ktoś moze mnie nakierować gdzie szukać.
(polutowałem przy trafopowielaczu na płycie i przy module na działku kineskopowym.)
Mam problem i przejrzałem forum lecz nie znalazłem tam żadnego rozwiązania.
Monitor działa, chociaż dla trybu gier (poniżej rozdzielczości 1024x768) zawartość ekranu nie mieści się na ekranie (parametry HSize i VSize są na maksa). Karta graficzna jest dobra na innych monitorach działa.
Obecnie w czasie pracy mogę oglądać pełny ekran przy rozdzielczości 1024x768 (HSize i VSize wartości maksymalne - inaczej obraz jest za wąski), lecz czasami gdy się włącza i nie jest rozgrzany to przekaźnik delikatnie przeskakuje ( można określić ten dźwięk że tyka) i delikatnie zwęża obraz by za chwile wrócić do swojego poprzedniego rozmiaru.
Dodatkowo w trybie spoczynkowym dioda mruga i słychać przełączanie styków jakby w jakimś przekaźniku.
Zastanawiam się czy to nie jest czasami jakiś kondensator tracący swoją pojemność lub stabilizator napięcia.
Może ktoś moze mnie nakierować gdzie szukać.
(polutowałem przy trafopowielaczu na płycie i przy module na działku kineskopowym.)