Mam Nikona d3000 od 2lat.
Wczoraj z jakiegoś powodu przestał działać AF w automacie (kit 18-55). Podejrzewam, że syn zrzucił aparat na podłogę.
Podłączyłem obiektyw do innego aparatu i autofokus działa bez zarzutu. Słychać silnik aparatu ale nic nie stroi.
Nie wiem co dalej?
Gwarancji brak.
Nie wiem co mógłbym więcej zrobić?
Naprawiać body?
Kupić nowy?
Wczoraj z jakiegoś powodu przestał działać AF w automacie (kit 18-55). Podejrzewam, że syn zrzucił aparat na podłogę.
Podłączyłem obiektyw do innego aparatu i autofokus działa bez zarzutu. Słychać silnik aparatu ale nic nie stroi.
Nie wiem co dalej?
Gwarancji brak.
Nie wiem co mógłbym więcej zrobić?
Naprawiać body?
Kupić nowy?