Witam. Wczoraj z auta z dachu spadł mi telefon. Szybka cała, obudowa też, dotyk działa bez zastrzeżeń, ale niestety na ekranie pojawiły się czarne paski.
teraz defekt się nawet trochę powiększył. Dodam, że podczas klepnięcia telefonu od spodu niektóre paski znikają, ale dosłownie np jeden rząd pikseli. MOje pytanie to czy wystarczy wymienić sam wyświetlacz bo to koszt rzędu 50zł, czy digitizer cały? wtedy muszę płacić już 150. Pozdrawiam