Witajcie.
Pralka zaczęła cieknąć. Chciałem stać się 'bohaterem we własnym domu' i ją rozkręciłem. Okazało się, że został przetarty wąż w miejscu mocowania do podajnika proszku. Wymieniłem wąż na nowy.
Pralka działała na wymienionym wężu około miesiąca.
Wczoraj żona powiadomiła mnie, że znowu cieknie...
Rozkręciłem i to samo uszkodzenie.
Przyglądnąłem się zbiornikowi i zauważyłem:
Czy oznacza to, że zbiornik się przemieścił za bardzo w lewo i należy go przesunąć?
Jeżeli tak, to w jaki sposób?
P.S. Nie jestem osobą, która trudni się takimi rzeczami.
Pomogłem? Kup mi kawę.
Pralka zaczęła cieknąć. Chciałem stać się 'bohaterem we własnym domu' i ją rozkręciłem. Okazało się, że został przetarty wąż w miejscu mocowania do podajnika proszku. Wymieniłem wąż na nowy.
Pralka działała na wymienionym wężu około miesiąca.
Wczoraj żona powiadomiła mnie, że znowu cieknie...
Rozkręciłem i to samo uszkodzenie.
Przyglądnąłem się zbiornikowi i zauważyłem:
Czy oznacza to, że zbiornik się przemieścił za bardzo w lewo i należy go przesunąć?
Jeżeli tak, to w jaki sposób?
P.S. Nie jestem osobą, która trudni się takimi rzeczami.