dziechu napisał: atom1477 napisał: Ale najważniejsze to tutaj jest CL kwarca. Więc ponawiam pytanie: jakie ono jest?
Na prawdę jest takie ważne? Pytam, bo są różne źródła zaopatrzenia. Kiedy kupuje się w dużych sklepach jak TME, wybiera się konkretny typ, można dostać wszystkie parametry itd. Ale kupując w małych sklepikach (często czegoś braknie niespodziewanie i trzeba kupić szybko i najbliżej) - kupuje się 'kwarc 8 MHz' - tyle wie pan sprzedający kwarce, które trzyma w małych szufladkach z napisami 8MHz, 4MHz itp. Ja też używam kwarców z różnych źródeł i nigdy nie mam problemów ze startem procesora, choć kiedyś miałem serię PIC 16F877 nie startujących poniżej 10pf. Ale jak pisałem powyżej - to łatwo dojść doświadczalnie, a 4.7pF to dość mało, być może zbyt mało.
Ale tu mówisz o kwarcach na wysokie częstotliwości. A tam CL jest mniej uciążliwe bo takie generatory pracują zwykle przy wysokiej energii generatora.
Więc na CL nikt nie zwraca uwagi nawet.
Natomiast przy kwarcach zegarkowych parametr CL jest dość istotny. Bo generatory pracują na znikomej energii i niedopasowanie CL doprowadza do strat zbyt dużej ilości energii i uniemożliwia start generatora.
Tutaj na CL się zwraca dużą uwagę, ale tą uwagę zwrócił już producent za klienta. Więc klient w sklepie nawet o tym nie wie. Jaki by kwarc w sklepie nie kupił: zawsze kupi dobry.
Po prosu istnieje taki standard CL który dla kwarców 32785Hz wynosi 12,5pF. I pod takie LC jest przystosowana większość generatorów (od tych w AVR zaczynając a na zewnętrznych generatorach jak PCFxxxx kończąc). Więc jakiego kwarca byś nie kupił to prawie zawsze trafisz na dobry bo to będzie 12,5pF czyli taki jakiego wymaga układ scalony generatora.
Tu się jednak pojawia niespodzianka w postaci procesorów STM, których to producent mocno zaleca stosowanie niestandardowych kwarców o pojemności CL równej 6,5pF.
Jak uciążliwe było zastosowanie kwarców 12,5pF w połączaniu z STMem już miałem okazję się przekonać.
Tutaj mój temat:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1736389.html
12,5pF też może działać ale jest to dość ryzykowne. Widocznie są też jakieś małe różnice w budowie F4 w stosunku do F2. I może dlatego na F4 działa a na F2 już nie chce.
Ja akurat miałem F1 i układ pracujący w środowisku mocnych zakłóceń.
Normalnie pewnie nawet bym nie wpadł na to że trzeba dawać 6 zamiast 12,5pF.
Ale jak już wpadłem i kupiłem zapas kwarców 6pF, to do tej pory innych już nie stosuję (zapobiegawczo).
Myślę że kolega
Smashing mógł by spróbować.
Kwarc 6pF jest na mniejszą energię oscylacji, więc po prostu fizycznie będzie mniejszy (mój to jakieś 2x6mm, klasyczny TC38 ma 3x8mm).
Jego szybkie kupienie może być trudne więc można zastosować kwarca z jakiegoś niepotrzebnego zegarka naręcznego.