Witam.
Mam kilka terminali Wyse S10. Oczywiście mogę podpiąć do nich dyski ATA 2,5 cala po konnektorze 44 pin i zainstalować system po PXE (bootowanie po USB w biosie włączone, ale nie startuje z podłączonego DVD na USB).
Tylko, że chcę tego uniknąć (wrzucania fo nich HDD). Po co ładować się w koszta (zakup dysku, zwiększony pobór energii).
Potrzebuję dowolnego linuksa, z aplikacją motion (monitoring, detekcja ruchu, upload obrazów na picasę, wysyłanie e-maila) oraz aplikacjami: minicom, ssh, mutt).
Serwer PXE można ustawić tak, aby danemu adresowi MAC serwować odpowiedni system. Wyse S10 można ustawić tak, aby PXE było domyślnym źródłem boot po włączeniu. Można również ustawić Wyse S10 w taki sposób, by startował po podaniu zasilania 12V oraz by nie dało się go wyłączyć (po włączeniu, nawet z klawisza, po kilku sekundach wstanie ponownie.
Zastanawiam się tylko, jak sprawić by system mógł żyć (jak rozwijać OS).
W normalnej sytuacji system może być jak najbardziej tylko do odczytu (coś w stylu Puppy Linux bootowanego z CD). Zdjęcia uploadowane na Picasę, wysyłanie maili, dysk lokalny nie będzie pełnił funkcji storage.
Prośba o podpowiedź / komentarze odnośnie rozwijania takiego OS.
Mam kilka terminali Wyse S10. Oczywiście mogę podpiąć do nich dyski ATA 2,5 cala po konnektorze 44 pin i zainstalować system po PXE (bootowanie po USB w biosie włączone, ale nie startuje z podłączonego DVD na USB).
Tylko, że chcę tego uniknąć (wrzucania fo nich HDD). Po co ładować się w koszta (zakup dysku, zwiększony pobór energii).
Potrzebuję dowolnego linuksa, z aplikacją motion (monitoring, detekcja ruchu, upload obrazów na picasę, wysyłanie e-maila) oraz aplikacjami: minicom, ssh, mutt).
Serwer PXE można ustawić tak, aby danemu adresowi MAC serwować odpowiedni system. Wyse S10 można ustawić tak, aby PXE było domyślnym źródłem boot po włączeniu. Można również ustawić Wyse S10 w taki sposób, by startował po podaniu zasilania 12V oraz by nie dało się go wyłączyć (po włączeniu, nawet z klawisza, po kilku sekundach wstanie ponownie.
Zastanawiam się tylko, jak sprawić by system mógł żyć (jak rozwijać OS).
W normalnej sytuacji system może być jak najbardziej tylko do odczytu (coś w stylu Puppy Linux bootowanego z CD). Zdjęcia uploadowane na Picasę, wysyłanie maili, dysk lokalny nie będzie pełnił funkcji storage.
Prośba o podpowiedź / komentarze odnośnie rozwijania takiego OS.