Mam walnięty dysk SATA i chciałem zrobić jego kopie posektorową wykorzystując DMDE. Kiepsko jednak u mnie z kompem pod który mógłbym podłączyć dyski SATA. Ogólnie mam stare pudło tyle, że płyta obsługuje tylko dyski ATA.
I teraz zastanawiam się czy kupić kontroler SATA i wsadzić do tego starego pudła, czy może wystarczą adaptery USB które podłącze do laptopa. Czy może jednak oba rozwiązania są słabe i lepiej szukać kogoś z kompem do którego będę w stanie podłączyć dyski. Jakieś sugestie? (ogólnie dysk chyba nie jest mechanicznie uszkodzony tj. nie wydaje dziwnych odgłosów i pracuje normalnie, poleciała prawdopodobnie logika - miałem okazje podłączyć go do kompa i widać go było w BIOSie, natomiast na poziomie Win już był problem z wykryciem choć jakieś tam znaki w menadżerze urządzeń dawał).
Ogólnie poszukuje wskazówki co do kierunku, wystarczy USB, podłączenie do pudła przez kontroler czy szukanie kompa z obsługą SATA?
I teraz zastanawiam się czy kupić kontroler SATA i wsadzić do tego starego pudła, czy może wystarczą adaptery USB które podłącze do laptopa. Czy może jednak oba rozwiązania są słabe i lepiej szukać kogoś z kompem do którego będę w stanie podłączyć dyski. Jakieś sugestie? (ogólnie dysk chyba nie jest mechanicznie uszkodzony tj. nie wydaje dziwnych odgłosów i pracuje normalnie, poleciała prawdopodobnie logika - miałem okazje podłączyć go do kompa i widać go było w BIOSie, natomiast na poziomie Win już był problem z wykryciem choć jakieś tam znaki w menadżerze urządzeń dawał).
Ogólnie poszukuje wskazówki co do kierunku, wystarczy USB, podłączenie do pudła przez kontroler czy szukanie kompa z obsługą SATA?