Witam, dziś chciałbym zamienić z wami kilka słów na temat Wsk 175 kos/kobuz. A mianowicie jest to piękny motorek zastanawiam się nad jego kupnem lecz ma kilka wad wrodzonych i chciałbym uzyskać odpowiedź jak ich rozwiązać. Po pierwsze gdy na łożyskach jest trochę luzu zapłon przestawia się i iskra okropnie głupieje - wszyscy wiedza o co chodzi drugi dylemat łańcuszek sprzęgłowy przy ostrej jeździe wywija zęby w drogę stronę lub się łańcuszek szybko zużywa nie mówiąc już o kręceniu kołem i zrywce sprzęgłem, ostatnim dylematem jest korbowód który tez nie wytrzymuje siada łożysko na korbowodzie no i łożyska same na wale tez długo nie wytrzymują są zbyt słabe do dużych obrotów... wiecie może jak by te wady rozwiązać podobno jest tez problem ze skrzynia, ale zależy od roku produkcji silniczka bo wiem ze się zmieniało ich wykonanie. Aha, gaźnik jest też w średnim stanie przy wolnych obrotach jak motor przechylimy nie trzyma obrotów i lubi zgasnąć.. Jaki gaźnik były najlepszym zmienikiem?
Pozdrawiam
Pozdrawiam