Witam,
mam moduł Satel GPRS-T2 który kupiłem sobie do prostego zabezpieczenia motocykla. Wykorzystuję w nim 3 wejścia:
1. Wejście wyzwalające alarm (NC)
2. Wejście wyzwalające alarm (NC)
3. Wejście blokujące wejścia 1. i 2. (NO)
Przy wyzwoleniu alarmu nastepuje normalnie zwarcie wyjścia przekaźnikowego (NO-NO) pod które mam podłączony przekaźnik do syreny.
I teraz tak - wszystko działa elegancko jak moduł jest bez przerwy zasilany 12V. Wejścia 1. i 2. wyzwalają alarm gdy nie są blokowane przez wejście 3., nie wyzwalają alarmu, gdy są blokowane wejściem 3.
Czyli zgodnie z planem.
Problem mam następujący: gdy odłączę moduł od zasilania (załóżmy że nie mam akumulatora) i ponownie włączę zasilanie to od razu po włączeniu moduł wyzwala alarm gdy wejścia wyzwalające są aktywne, pomimo że nie powinien bo wejście 3 (blokujące) też jest aktywne.
Próbowałem konfigurować opóźnienia na wejściach - blokujące dałem bez opóźnienia, pozostałe wyzwalające ustawiłem na maksymalne - nic to nie daje.
Zauważyłem poprzez interfejs, że zaraz po włączeniu zasilania, wejścia wyzwalające nie są blokowane od razu - trwa to kilka sekund zanim zostają zaznaczone jako zablokowane, w tym czasie zdążą wyzwolić alarm.
Nie wiem czy jest to kwestia konfiguracji (wyczerpały mi się tu pomysły) czy budowy modułu, że tak reaguje.
Będę wdzięczny za pomoc.
mam moduł Satel GPRS-T2 który kupiłem sobie do prostego zabezpieczenia motocykla. Wykorzystuję w nim 3 wejścia:
1. Wejście wyzwalające alarm (NC)
2. Wejście wyzwalające alarm (NC)
3. Wejście blokujące wejścia 1. i 2. (NO)
Przy wyzwoleniu alarmu nastepuje normalnie zwarcie wyjścia przekaźnikowego (NO-NO) pod które mam podłączony przekaźnik do syreny.
I teraz tak - wszystko działa elegancko jak moduł jest bez przerwy zasilany 12V. Wejścia 1. i 2. wyzwalają alarm gdy nie są blokowane przez wejście 3., nie wyzwalają alarmu, gdy są blokowane wejściem 3.
Czyli zgodnie z planem.
Problem mam następujący: gdy odłączę moduł od zasilania (załóżmy że nie mam akumulatora) i ponownie włączę zasilanie to od razu po włączeniu moduł wyzwala alarm gdy wejścia wyzwalające są aktywne, pomimo że nie powinien bo wejście 3 (blokujące) też jest aktywne.
Próbowałem konfigurować opóźnienia na wejściach - blokujące dałem bez opóźnienia, pozostałe wyzwalające ustawiłem na maksymalne - nic to nie daje.
Zauważyłem poprzez interfejs, że zaraz po włączeniu zasilania, wejścia wyzwalające nie są blokowane od razu - trwa to kilka sekund zanim zostają zaznaczone jako zablokowane, w tym czasie zdążą wyzwolić alarm.
Nie wiem czy jest to kwestia konfiguracji (wyczerpały mi się tu pomysły) czy budowy modułu, że tak reaguje.
Będę wdzięczny za pomoc.