Witam.
Mam problem z wyżej wymienionym autem. Podczas jazdy po w miarę równej drodze auto ładnie cichutko jedzie. Stukot w prawym przednim kole słychać dopiero gdy na jezdni ukazują się dziury Dźwięk przypomina stukanie(otwieranie wina, tylko gwałtowniejsze i cichsze). Objawy te nie ukazują się na drodze "pofałdowanej" jedynie dziurawej. Próbowałem sprawdzić dzisiaj auto(nie wiem czy dobrze to robiłem, szarpałem za wszystkie końcówki, amortyzatory, tarcze hamulcowe i nie czułem żądnych luzów, być może miałem za mało siły
Jedynie co mnie zdziwiło, to lekkie milimetrowe luzy na wale napędzającym(nie są to luzy przód tył a prawo lewo) i są zarówno na prawym kole jak i lewym. Jestem trochę przeczulony na punkcie zawieszenia z poprzedniego auta(w ciągu miesiąca 3 łożyska i 2 końcówki-4 wizyty u mechanika-taki mechanik) i kążda jazda autem jest dla mnie wsłuchiwaniem się "czy coś nie stuka". Być może, że "na silę" szukam usterki.
Dzięki za pomoc.
Mam problem z wyżej wymienionym autem. Podczas jazdy po w miarę równej drodze auto ładnie cichutko jedzie. Stukot w prawym przednim kole słychać dopiero gdy na jezdni ukazują się dziury Dźwięk przypomina stukanie(otwieranie wina, tylko gwałtowniejsze i cichsze). Objawy te nie ukazują się na drodze "pofałdowanej" jedynie dziurawej. Próbowałem sprawdzić dzisiaj auto(nie wiem czy dobrze to robiłem, szarpałem za wszystkie końcówki, amortyzatory, tarcze hamulcowe i nie czułem żądnych luzów, być może miałem za mało siły
Dzięki za pomoc.