Witajcie, mojego z560 dręczy usterka, mianowicie nie działa jeden slot na pamięć ram, ten dalej od płyty głównej. Laptop powinien mieć fabrycznie 2x 2GB DDR3 ramu. Niestety, przy wsadzonych obu kościach pamięci ram, po wciśnięciu włącznika diody zapalają się, wentylator włącza się pierw cicho, później cały czas idzie na maksymalnych obrotach, słychać chwilę dysk twardy ale nic poza tym, na matrycy zero oznak życia. Ta sama sytuacja jest gdy zostawię tylko 2 gb pamięci ram w zepsutym gnieździe. Gdy wsadzę kość 2 GB w działające gniazdo to laptop normalnie się włącza i wszystko bez problemu działa. Korzystam już tak z niego niecały rok ale jednak te 2 gb ramu to coraz mniej.. Gniazdo czyściłem IPA ale bez efektu. W czym może być problem? Czy bezstratną dla wydajności sprzętu alternatywą może być wsadzenie 4GB kości w działające gniazdo?