Witam. Wczoraj "z dnia na dzień" przestała reagować na przycisk otwierana elektrycznie szyba.
Rozebrałem boczek drzwi , wyciągnąłem sam silniczek z mechanizmu i pomierzyłem napięcia.
I tu mam problem... Silniczek podłączyłem na "krótko" do akumulatora i normalnie działa. Przy wymontowanym silniczku jak mierzyłem wartości z kostki połączeniowej z silniczkiem jest 12,28V po każdorazowym przyciskaniu otwierania szyby.
Po podłączeniu silniczka i wciśnięciu przycisku szyby prąd znika.
Pomiary robiłem z silniczkiem nie zamontowanym w mechanizmu szyby( bez obciążenia).
Przekaźnik cały, bezpieczniki też.
Gdyby kabelki były przetarte w gumowym przewodzie łączącym drzwi z ramą auta nie byłoby prądu w kostce silniczka.
Wujek google wynalazł kilka problemów z samym przyciskiem szyby, ale to wydaje mi się też odpada ponieważ prąd jest na wiązce gdy silniczek jest wymontowany.
Brakuje mi pomysłów. Jeśli ktoś ma jakieś sugestie bardzo proszę o porady.
Rozebrałem boczek drzwi , wyciągnąłem sam silniczek z mechanizmu i pomierzyłem napięcia.
I tu mam problem... Silniczek podłączyłem na "krótko" do akumulatora i normalnie działa. Przy wymontowanym silniczku jak mierzyłem wartości z kostki połączeniowej z silniczkiem jest 12,28V po każdorazowym przyciskaniu otwierania szyby.
Po podłączeniu silniczka i wciśnięciu przycisku szyby prąd znika.
Pomiary robiłem z silniczkiem nie zamontowanym w mechanizmu szyby( bez obciążenia).
Przekaźnik cały, bezpieczniki też.
Gdyby kabelki były przetarte w gumowym przewodzie łączącym drzwi z ramą auta nie byłoby prądu w kostce silniczka.
Wujek google wynalazł kilka problemów z samym przyciskiem szyby, ale to wydaje mi się też odpada ponieważ prąd jest na wiązce gdy silniczek jest wymontowany.
Brakuje mi pomysłów. Jeśli ktoś ma jakieś sugestie bardzo proszę o porady.