Witam.
Niedawno zmieniłem radio oryginalne skody ( kaseciaka ) na BLAUPUNKT Cupertino 220 . Niby wszystko pięknie śmiga lecz gdy wyjadę kilka km za miasto zaczynają się szmery i szukanie radiostacji. Sądząc ze może to być wina zasięgu zakupiłem wzmacniacz sygnału lecz to nie pomogło za wiele ( wczesniej przed zamontowaniem byly problemy jeszcze większe). pomyślałem ze może to być wina bata. po wymianie niestety dalej ten sam problem. przyznam się że raz jadąc na myjnie automatyczna (kiedy miałem stare radio) chciałem wyciągnąć bat i lekko go szarpnąłem.
Nie wiem czy jest jakiś sposób aby sprawdzić czy przyczyna leży przy miejscu gdzie wkręca się bat.
P.S
zauważyłem ze nie ma różnicy zbyt dużej czy mam antenę wkręcona czy nie
Niedawno zmieniłem radio oryginalne skody ( kaseciaka ) na BLAUPUNKT Cupertino 220 . Niby wszystko pięknie śmiga lecz gdy wyjadę kilka km za miasto zaczynają się szmery i szukanie radiostacji. Sądząc ze może to być wina zasięgu zakupiłem wzmacniacz sygnału lecz to nie pomogło za wiele ( wczesniej przed zamontowaniem byly problemy jeszcze większe). pomyślałem ze może to być wina bata. po wymianie niestety dalej ten sam problem. przyznam się że raz jadąc na myjnie automatyczna (kiedy miałem stare radio) chciałem wyciągnąć bat i lekko go szarpnąłem.
Nie wiem czy jest jakiś sposób aby sprawdzić czy przyczyna leży przy miejscu gdzie wkręca się bat.
P.S
zauważyłem ze nie ma różnicy zbyt dużej czy mam antenę wkręcona czy nie