Niestety dopuściłem się rzeczy haniebnej, bo przy amatorskiej naprawie 5-letniego laptopa (już nigdy więcej nie będę się tym zajmował) w jakiś sposób wywołałem zwarcie na płycie głównej i profesjonalista już się poddaje. W związku z tym obiecałem sobie nie dotykać się napraw sprzętu o większej wartości i kupno najbardziej bezawaryjnego laptopa. Największa tragedia, że stało się to w środku sesji poprawkowej, ale przynajmniej mam solidną nauczkę.
Nie interesuje się parametrami sprzętowymi już od 5 lat i mam słabą orientację w obecnym świecie komputerów. Mianowicie chce sobie kupić komputer za około 3.000 PLN, jak najbardziej bezawaryjny. Najważniejsze jest dla mnie, żeby obsługiwał najnowsze AutoCady (program graficzny), ewentualnie MatCada/MatLaba, jeśli chodzi o gry komputerowe raczej nie jestem wymagający (chociaż kusi mnie Rome Total War II). Raczej korzystam z komputera intensywnie. I zastanawiam się nad większym ekranem.
Macie jakieś ciekawe propozycje? Najmilej widziane Lenovo i Delle, do HP mam raczej negatywny stosunek, ale oczywiście niczego nie skreślam.
Będę wdzięczny bardzo za pomoc, bo sprawa jest nagła.
Nie interesuje się parametrami sprzętowymi już od 5 lat i mam słabą orientację w obecnym świecie komputerów. Mianowicie chce sobie kupić komputer za około 3.000 PLN, jak najbardziej bezawaryjny. Najważniejsze jest dla mnie, żeby obsługiwał najnowsze AutoCady (program graficzny), ewentualnie MatCada/MatLaba, jeśli chodzi o gry komputerowe raczej nie jestem wymagający (chociaż kusi mnie Rome Total War II). Raczej korzystam z komputera intensywnie. I zastanawiam się nad większym ekranem.
Macie jakieś ciekawe propozycje? Najmilej widziane Lenovo i Delle, do HP mam raczej negatywny stosunek, ale oczywiście niczego nie skreślam.
Będę wdzięczny bardzo za pomoc, bo sprawa jest nagła.