Problem z blokadą drzwiczek
1.Od dawna po zamknięciu drzwiczek aby pralka wystartowała należało docisnąć drzwiczki aby pralka wystartowała
2.Obluzowane wtyki na płytce modułu, iskrzenie, temperatura i stopienie wtyczki na przewodach odklejona ścieżki od laminatu
3.Po naprawie wtyczki i przywróceniu połączeń po włączeniu pralki włącznikiem po 2 sekundach słychać jak blokada drzwiczek "pyknie" po zamknięciu drzwiczek rygiel trzyma (dowolne ustawienie programu, nawet na anuluj)
4.Po skończonym praniu blokada drzwiczek nie odpuszcza dopiero po wyłączeniu włącznikiem po 38 sekundach blokada puszcza
5.Rygiel umyty z kurzu nie wdać żadnych uszkodzeń, pozostała mi sprężynka taka jak od długopisu bez miejsca przeznaczenia (nie wiem czy wpadła tam przypadkiem czy jest to część składowa tego rygla)
6. Czy ktoś ma to jakieś rozwiązanie? Czy tak mam z tym żyć?
1.Od dawna po zamknięciu drzwiczek aby pralka wystartowała należało docisnąć drzwiczki aby pralka wystartowała
2.Obluzowane wtyki na płytce modułu, iskrzenie, temperatura i stopienie wtyczki na przewodach odklejona ścieżki od laminatu
3.Po naprawie wtyczki i przywróceniu połączeń po włączeniu pralki włącznikiem po 2 sekundach słychać jak blokada drzwiczek "pyknie" po zamknięciu drzwiczek rygiel trzyma (dowolne ustawienie programu, nawet na anuluj)
4.Po skończonym praniu blokada drzwiczek nie odpuszcza dopiero po wyłączeniu włącznikiem po 38 sekundach blokada puszcza
5.Rygiel umyty z kurzu nie wdać żadnych uszkodzeń, pozostała mi sprężynka taka jak od długopisu bez miejsca przeznaczenia (nie wiem czy wpadła tam przypadkiem czy jest to część składowa tego rygla)
6. Czy ktoś ma to jakieś rozwiązanie? Czy tak mam z tym żyć?
