Witam!
Od pewnego (długiego) czasu mam problem z grzaniem się CPU. Bardzo szybko się nagrzewa, ale również bardzo szybko traci temperaturę. Kiedyś, dawno, dawno temu, wyłączyłem dźwięk ostrzegawczy w BIOSie, bo nie dało się pracować. Komputer potem zaczął się wyłączać - a ja już zapomniałem, że to przez temperaturę i zacząłem szukać problemów w zasilaczu (który de facto też jest nienajlepszy, gdyż jest firmy Logic). Komputer po odpaleniu kilkunastu kart w Firefoxie, z gifami, animacjami lub granie w jakakolwiek grę powoduje momentalne po prostu podgrzanie się procesora z ~40 stopni do 100..110..i wtedy następuje zgon. Próbowałem smarować milion razy. Jako, że komputer szybko się chłodzi po takim ataku myślę, że to również może nie wentylator - a już po prostu uszkodzony CPU?
Nie daję głowy, ale płytę główną też chyba wymieniano w tym kompie z powodu poszukiwania problemów.
A sprzęt to:
CPU: AMD Athlon 64 X2, 2,1GHz 4000+;
MOBO: Gigabyte GA-MA69VM-S2;
RAM: 2x DualSided Goodram oraz 1x one-sided (o fenomenie single/double sided dowiedziałem się niedawno, komp chodził do niedawna na 2 dual i 1 single i staram się to spowrotem zrobić, ale na niektórych konfiguracjach chyba nie działa - jestem w trakcie eksperymentów);
GPU: nVidia GeForce GT 630.
Z góry dziękuję za pomoc, ja już nie mam po prostu pomysłów.
Od pewnego (długiego) czasu mam problem z grzaniem się CPU. Bardzo szybko się nagrzewa, ale również bardzo szybko traci temperaturę. Kiedyś, dawno, dawno temu, wyłączyłem dźwięk ostrzegawczy w BIOSie, bo nie dało się pracować. Komputer potem zaczął się wyłączać - a ja już zapomniałem, że to przez temperaturę i zacząłem szukać problemów w zasilaczu (który de facto też jest nienajlepszy, gdyż jest firmy Logic). Komputer po odpaleniu kilkunastu kart w Firefoxie, z gifami, animacjami lub granie w jakakolwiek grę powoduje momentalne po prostu podgrzanie się procesora z ~40 stopni do 100..110..i wtedy następuje zgon. Próbowałem smarować milion razy. Jako, że komputer szybko się chłodzi po takim ataku myślę, że to również może nie wentylator - a już po prostu uszkodzony CPU?
Nie daję głowy, ale płytę główną też chyba wymieniano w tym kompie z powodu poszukiwania problemów.
A sprzęt to:
CPU: AMD Athlon 64 X2, 2,1GHz 4000+;
MOBO: Gigabyte GA-MA69VM-S2;
RAM: 2x DualSided Goodram oraz 1x one-sided (o fenomenie single/double sided dowiedziałem się niedawno, komp chodził do niedawna na 2 dual i 1 single i staram się to spowrotem zrobić, ale na niektórych konfiguracjach chyba nie działa - jestem w trakcie eksperymentów);
GPU: nVidia GeForce GT 630.
Z góry dziękuję za pomoc, ja już nie mam po prostu pomysłów.