Witam.Mam problem z moim cyklopem,otóż kłopot polega na tym że jest bardzo słaby,ciężko mu jest nawet podnieść pusty chwytak.Gdy jest jeszcze nie rozgrzany to podniesie kilka wideł obornika ,ale po 15 minutach pracy nie daje się nim już nic robić,zauważyłem jeszcze że wszystkie siłowniki nie trzymają gdy podniosę wyprostowane ramię to momentalnie samo się składa i opuszcza na dół,łyżka gdy jest otwarta sama się zamyka,podpory tęż nie trzymają.Gdy jest zimny to daję rady unieść zaczep żebym mógł zaczepić go do ciągnika,ale po rozgrzaniu nie ma siły oderwać się od ziemi.Dodam że cyklop stał 3 lata nie używany.Czy wie ktoś co może mu dolegać? Za wszelką pomoc będę wdzięczny.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.