Witam mam lodówkę Mińsk 11 leciwego wieku bo ma już pod trzydziestkę. Chodziła bardzo dobrze pomijając zużycie energii. Niedawno zauważyłem że nie załącza się. Rozebrałem obudowę termostatu i okazało sie że to on był przyczyną tzn załączał się ale "na pych" trzeba było popchnąc zworkę śrubokrętem a potem wyłączał sie sam. Kupiłem nowy tylko że stary ma oznaczenie OTK 1 (oryginał ZSSR) a nowy to OTK 3. Po zamontowaniu nie wyłącza wogóle lodówki. Czy to może przyczyna innego typu termostatu ?. Czy można go jakoś sprawdzić ?. W razie niesprawniości nie uznają mi gwarancji. Sądzę że gdybym to ja uszkodził kapilarę to usłyszał bym sykot uciekającego gazu. Proszę o pomoc