Witam
Mam dwa identyczne płyty sterownika (brak dokumentacji jakiejkolwiek), oznaczenie mikrokontrolera zeszlifowane. Jeden z nich ma pamięć ST 93c46 a drugi to jakaś L46R 217W i to z nią jest problem - nie mogę jej odczytać.
Obie pamięci są sprawne - sterowniki działają. Płyty IDENTYCZNE - po zamianie eepromów między nimi, nadal obydwie działają (wtedy rzecz jasna zamieniają się ustawieniami). Kość ST czytam i zapisuje bez problemu. L46R 217W wkładam w tą samą podstawkę i czytam same zera. Ręce mi już opadły - czy może być ona w jakiś sposób zabezpieczona ? Rozumiem przed zapisem, ale przed odczytem ? Pierwszy raz mam taką sytuację.
Noty katalogowej nie znalazłem, brak loga producenta na układzie.
Co wiem na pewno: organizacja x16, na płytach zmostkowane piny 8 z 6 (vcc) i 7 z 5 (GND), układ wyprowadzeń raczej standardowy bo wkładam w to miejsce ST 93c46 i kontroler z niej czyta.
Nie wiem jak to ugryźć dalej.
Mam dwa identyczne płyty sterownika (brak dokumentacji jakiejkolwiek), oznaczenie mikrokontrolera zeszlifowane. Jeden z nich ma pamięć ST 93c46 a drugi to jakaś L46R 217W i to z nią jest problem - nie mogę jej odczytać.
Obie pamięci są sprawne - sterowniki działają. Płyty IDENTYCZNE - po zamianie eepromów między nimi, nadal obydwie działają (wtedy rzecz jasna zamieniają się ustawieniami). Kość ST czytam i zapisuje bez problemu. L46R 217W wkładam w tą samą podstawkę i czytam same zera. Ręce mi już opadły - czy może być ona w jakiś sposób zabezpieczona ? Rozumiem przed zapisem, ale przed odczytem ? Pierwszy raz mam taką sytuację.
Noty katalogowej nie znalazłem, brak loga producenta na układzie.
Co wiem na pewno: organizacja x16, na płytach zmostkowane piny 8 z 6 (vcc) i 7 z 5 (GND), układ wyprowadzeń raczej standardowy bo wkładam w to miejsce ST 93c46 i kontroler z niej czyta.
Nie wiem jak to ugryźć dalej.