witam, mam problem z dwuobiegowym kotłem c.o. Od jakiegos czasu po nagrzaniu kaloryferów i wyłączeniu się natychmiast się znowu załącza, mimo braku sygnału ze sterownika. Włącza sie nawet przy ustawieniu pokrętła grzania c.o. na 0 i sterownika na off. Nawet w lecie potrafił włączyc kaloryfery i grzeją. Serwisant przeczyscił piec, uzupełnił cisnienie i wymienił sterownik. Nic nie pomogło. Skasował tylko sporą kasę i stwierdził ze jak to nie pomoże, to zacznie od wymiany czujników temperatury, a potem modułu głównego za 900 zł !!!! Mnie to wygląda na jakieś zwarcie raczej bo dlaczego by miał grzać jak wszystko wyłączone. Pomaga tylko wyłączenie pieca z kontaktu ale to dobre na lato. Moze ktos ma jakis pomysl bo na razie zainwestowalam w sterownik i regulacje pieca sporą kase i nie zamierzam dalej dac sie strzyc ! POMOCY ![/b]