logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy mogę użyć akumulatora Li-ion 3,7V zamiast Ni-MH 3V w aparacie Panasonic Lumix?

Pawelpt 06 Gru 2014 16:18 2247 8
  • #1 14197086
    Pawelpt
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Posiadam aparat cyfrowy panasonic Lumix zasilany 2 bateriami AA (producent podaje, że mogą to być zwykłe baterie alkaliczne lub akumulatorki Ni-MH lub baterie Oxyride). Posiadam także baterię Li-on ze starego telefonu komórkowego (850 mAh 3,7V). Na aparacie cyfrowym jest napisane 3V --- ___

    Zastanawiam się, czy można by było zrobić takie coś, że zamiast baterii AA do aparatu podłączyć zasilanie z tej baterii z telefonu komórkowego. Niepokoi mnie fakt, że bateria Li-ion z telefonu ma 3,7V, a na aparacie jest napisane 3V.

    Czy takie coś będzie bezpieczne dla aparatu i dla tej baterii ?, czy nic nie uszkodzę?
  • #2 14198475
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 836
    Na własną rękę bez pretensji do nas możesz sprawdzać. Sam bym się nie bawił wiszącą płaską baterię na kablu ew taśmie klejącej nijak niepasującej do specyfikacji producenta.
    Skoro to bateria ze starego telefonu to na pewno nie będzie mieć już tej pojemności a ta jest już i tak mała. Naprawdę nie masz ochoty wydać do powiedzmy 3 dych na porządne akumulatorki o znacznie wyższej pojemności? Biorąc na dodatek pod uwagę wartość takich aparatów komplet akumulatorów to śmiech na sali.
  • #3 14198513
    Pawelpt
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Posiadałem już kiedyś akumulatorki Ni-MH firmy GP. Działały w moim sprzęcie jedynie 3 miesiące (w tym czasie były ładowane 5 razy). Jakoś nie mam zaufania do tych całych akumulatorków. Producent zapewniał, że przetrwają 100 a nawet więcej cykli ładowania.

    Mój kuzyn miał identyczny problem z akumulatorkami z tej samej firmy z jedną różnicą. Jego akumulatorki po naładowaniu trzymają energię przez 1 dzień a potem samoczynnie się rozładowują. Moje natomiast ładują się i gdy włożę do aparatu to pisze, żeby "wymienić baterie"

    Dodam również, że w obu przypadkach akumulatorki były ładowane 16 godzin, czyli tyle ile zaleca producent.

    Więc po tych 2 sytuacjach jakoś straciłem zaufanie do akumulatorków Ni-MH i szukam alternatywnego rozwiązania.
  • #4 14198538
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 836
    To mnie zaskoczyłeś, ja takie gnębiłem lekko dwa lata. A jak było z tą ich eksploatacją? Jak leżały długo rozładowane, były przeładowane, przegrzane - to za bardzo to nijak im to nie wyszło na zdrowie. To też ma znaczenie. Kupiliście nowe czy diabli wiedzą co? Po tym co piszesz musieliście albo byliście ostro na bakier z wymaganą obsługą albo mieliście pecha trafić na buble.
  • #5 14198574
    Pawelpt
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Moje akumulatorki leżały rozładowane najdłużej około 2 tygodni, były ładowane zgodnie z zaleceniami (16 godzin oryginalną ładowarkę, tego samego producenta) Podczas ładowania lekko się grzały. No i po pewnym czasie pojawił się problem, że aparat wyświetlał, żeby wymienić baterie, mimo, że wkładałem świeżo naładowane. pomyślałem sobie, że wina ładowarki i kupiłem drugą - procesorową firmy Energizer. Ładowarka je doładowała, ja je włożyłem do aparatu i ten sam problem. Czytałem na necie, że w takim wypadku trzeba akumulatorki okręcić w gazetę i do zamrażarki, więc tak zrobiłem. Gdy przyszedł czas, żeby je ładować, ładowarka Energizer wyświetliła napis "BAD".

    Po tym eksperymencie akumulatorki miały po 1,27V. Naładowałem je starą ładowarką 16 godzin i teraz mają 1,46V i około 1,60A (nie udało się dokładnie Amperów zmierzyć bo cały czas wartość na multimetrze się zmieniała)

    No i co w takiej sytuacji robić? Wsadzić je do starej ładowarki na np. 30 godzin, pomoże to coś?
  • Pomocny post
    #6 14198604
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 836
    1. To co czytałeś na necie ma wartość i zastosowanie jak papier toaletowy. A nawet gorzej bo nie służy taka temperatura tym ogniwom.
    2. Akumulatorki były już załatwione i nic tylko wywalić je czy tam oddać na recykling.
    3. Eksperyment... Napięcia niby w miarę ok ale co Ci do głowy strzeliło zwierać je amperomierzem? Nie tak się sprawdza kondycję ogniw.
    4. Podsumowując - akumulatorki masz wykończone i zostaw sobie je najwyżej na jakieś małe zabawki/proste eksperymenty - np LED zasilany z jednej baterii. Lodówka czy ponowne ładowanie to tylko strata czasu - kup nowe. Zobacz jakie ta nowa ładowarka może obsługiwać i trzymaj się zaleceń dla tego typu ogniw.
  • #7 14198619
    Pawelpt
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Ok, rozumiem. Jak zatem można sprawdzić kondycję ogniw bez użycia amperomierza?
  • #8 14198628
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 836
    Ładowarka może mieć opcję podawania parametrów ogniw. A tak to testery ogniw. Skoro aparat od razu śpiewa o wymianie ogniw to rezystancja wewnętrzna znacząco wzrosła każde większe obciążenie wywoła drastyczny spadek napięcia.
  • #9 14198635
    Pawelpt
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    OK, dzięki za pomoc, kupię nowe akumulatorki, ale tym razem firmy Energizer. Na firmie GP się zawiodłem.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zastanawia się, czy może użyć akumulatora Li-ion 3,7V zamiast akumulatorów Ni-MH 3V w aparacie Panasonic Lumix, który zasilany jest dwiema bateriami AA. Obawy dotyczą różnicy napięcia oraz bezpieczeństwa dla aparatu. W odpowiedziach podkreślono, że podłączenie akumulatora Li-ion może być ryzykowne ze względu na wyższe napięcie, co może uszkodzić aparat. Użytkownik dzieli się doświadczeniami z akumulatorami Ni-MH, które okazały się zawodne, co skłoniło go do poszukiwania alternatyw. W końcu zdecydował się na zakup nowych akumulatorów, preferując markę Energizer po negatywnych doświadczeniach z GP.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA