Witam. Śruba fini Micro 5SE.
Problem jest taki że pompuje równo od 0 do max 8bar. Im większe ciśnienie tym śruba mniej zasysa powietrza, po czym powoli zaczyna hałasować. Przebieg 700mtH. Wkręciłem manometr do zbiornika oleju i po włączeniu ciśnienie wzrasta do 4,5 bara. Normalnie kompresor pompuje ale gdy ciśnienie w zbiorniku powietrza Wyrówna się z ciśnieniem panującym w zbiorniku z olejem śruba przestaje zasysać.
Separator nowy - trochę pluła olejem.
Olej ok poziom też
Sterowanie to 1 stycznik i wyłącznik 3f Condor"a
Zawór zwrotny (minimalnego ciś.) wyczyszczony, wszystko ok ale nadal brak poprawy.
Przeważnie śruba kończy na 8-9 barach ale niekiedy zdarzy się że zawiesi się przy 6bar.
Zaworu dolotowego sterowanego elektrozaworem jako tako nie ma.
w dolocie jest grzybek na lekkiej sprężynie i to wszystko więc wykluczone że zawór dolotowy się nie otwiera.
W razie pomysłów 880649801
Pozdrawiam
Problem jest taki że pompuje równo od 0 do max 8bar. Im większe ciśnienie tym śruba mniej zasysa powietrza, po czym powoli zaczyna hałasować. Przebieg 700mtH. Wkręciłem manometr do zbiornika oleju i po włączeniu ciśnienie wzrasta do 4,5 bara. Normalnie kompresor pompuje ale gdy ciśnienie w zbiorniku powietrza Wyrówna się z ciśnieniem panującym w zbiorniku z olejem śruba przestaje zasysać.
Separator nowy - trochę pluła olejem.
Olej ok poziom też
Sterowanie to 1 stycznik i wyłącznik 3f Condor"a
Zawór zwrotny (minimalnego ciś.) wyczyszczony, wszystko ok ale nadal brak poprawy.
Przeważnie śruba kończy na 8-9 barach ale niekiedy zdarzy się że zawiesi się przy 6bar.
Zaworu dolotowego sterowanego elektrozaworem jako tako nie ma.
w dolocie jest grzybek na lekkiej sprężynie i to wszystko więc wykluczone że zawór dolotowy się nie otwiera.
W razie pomysłów 880649801
Pozdrawiam