A więc dziś podczas zrywki drewna w lesie coś nagle się stało w tylnym napedzie zaczeło co jakiś czas rzegotać jak by metal o metal z poczatku było OK jechało ale nagle potem zaczęło blokować tylne lewe koło dosłownie stawało w miejscu trzeba było cofnąć (był problem z wstecznym bez właczonego przodu wogole nie chciał ciagnać coś rzygotało) docisnać gaz na jedynce i jak przeskoczyło to jechało kawałek i tak dosłownie co 5-10m. Jestem ciekaw co to może być bo chciałbym jak najszybciej naprawić usterkę. Jeśli ktoś spotkał się z czymś takim to proszę o kontak i napisanie co to było