Adam700 napisał: no i jak tam panie PIOTER2k?
dziala?
...co ja dziś miałem przeboje z tym autem to poezja :// a wiec tak wymieniłem kopułkę i palec za jednym razem - wyszło 56zł no ale cóż. założyliśmy i nic - nie ma iskry na kopułce nadal. :/ już wtedy sie wkurzyłem. kabel od cewki od kopułki miał iskre, ale jak podłączyliśmy ją to nie dawała :/ na tym kablu od cewki był jeszcze przyczepiony od gazu taki kabelek niby indukcyjny czy h... wie co i jak załączam zapłon to on powinien cyknąć. itd. wiec wzieliśmy nowy kabel wymienilismy i iskra sie pojawiła, ale mózg - mechanik z rocznika 45'

popiepszył gniazda i silnik był mułowaty - pochrzanił kable :/ co ja sie miałem z tymi mechanikami :// pytanie pierwsze jak powinny iść kable patrzac na kopułkę od czoła kopułki - górny bolec prawy to jest 1szy tłok, dolny prawy to czwarty, dolny lewy to trzeci, i lewy górny drugi? czy jak? może ktoś podpowiedzieć zebym sobie wkoncu ustawił to dobrze :/ bo ja tam jestem przezorny i chciałem zaznaczyc a mechanik dziadek benek

powiedział "...to jest stary silnik ja mam go w jednym palcu tu sie zakłada tak i tak i musi grac -Poraszka"

ale wkoncu jakoś pomyślał ze on kreci sie w inną strone i załozył chyba poprawnie, bo potem było tylko w piz** i na gaz

Choć miałem potem problem z odpalaniem, gdyż kabelek ten niby indukcyjny musi być w pobliżu kabla z cewki zależność przy odpalaniu na gazie - stary cewkowy kabel wraz z tym od gazu wisi obok tego podmienionego i w czasie zapłonu cyka - wiec narazie gra

kurde popierdułka na maxa z tym wszystkim

chętnie lookne w jakiś opis jak tam ustawić

pozdrawiam
Ps. kiedyś jak go gasiłem to przekrecałem kluczyk i gasł szybko, a teraz jeszcze sekunde pokreci sie wał :/ dziwna sprawa - pomocy