Witam,
postaram się opisać problem dość zwięźle - jakiś czas temu zauważyłem, że router ADSL TP-Linka TD-W8950ND (najnowszy firmware producenta), po jakimś czasie działania przestaje rozsyłać sygnał WiFi. Na początek wystarczył restart, obecnie jednak potrafi całkowicie poprawnie funkcjonować przez kilka godzin (czasem nawet dni) a potem przechodzi w stan następujący:
- brak sygnału WiFi
- brak możliwości komunikacji z routerem nawet po kablu
- próba resetu do ustawień fabrycznych nic nie zmienia
- z LED'ów świeci się jedynie Power, oraz LED oznaczający połączenie LAN 1-4
- reset zwykle nie pomaga.
Czasem ten stan po jakimś czasie wyłączenia przestaje występować, czasem (tak jak w chwili pisania posta) nie potrafię przywrócić routera do życia. Ponieważ sprzęt zastąpiłem już nowszym a w mojej skromnej opinii jest to problem sprzętowy (skoro update'y firmware nie pomogły, ani też reset do fabryki) postanowiłem router rozebrać - jednak na pierwszy rzut oka nie widzę nic niepokojącego.
Szczegółów odnośnie konfiguracji nie podaje (standardowa, obsługująca Neostradę) bo zakładam, że raczej nic nie wniesie w tym temacie.
I teraz pytanie właściwe - jakiego rodzaju diagnostyki można dokonać na rozebranym sprzęcie, czy to jest coś czym mogę się bawić w domowych warunkach czy może wymaga jakiegoś specjalistycznego sprzętu, oraz przede wszystkim czy Waszym zdaniem jest tu co ratować/warto się bawić (założenie jest takie, że bardziej niż na naprawieniu zależy mi zdiagnozowaniu usterki sprzętu).
Będę wdzięczny za pomoc, oczywiście mogę w razie potrzeby wrzucić jakieś fotki i inne materiały.
postaram się opisać problem dość zwięźle - jakiś czas temu zauważyłem, że router ADSL TP-Linka TD-W8950ND (najnowszy firmware producenta), po jakimś czasie działania przestaje rozsyłać sygnał WiFi. Na początek wystarczył restart, obecnie jednak potrafi całkowicie poprawnie funkcjonować przez kilka godzin (czasem nawet dni) a potem przechodzi w stan następujący:
- brak sygnału WiFi
- brak możliwości komunikacji z routerem nawet po kablu
- próba resetu do ustawień fabrycznych nic nie zmienia
- z LED'ów świeci się jedynie Power, oraz LED oznaczający połączenie LAN 1-4
- reset zwykle nie pomaga.
Czasem ten stan po jakimś czasie wyłączenia przestaje występować, czasem (tak jak w chwili pisania posta) nie potrafię przywrócić routera do życia. Ponieważ sprzęt zastąpiłem już nowszym a w mojej skromnej opinii jest to problem sprzętowy (skoro update'y firmware nie pomogły, ani też reset do fabryki) postanowiłem router rozebrać - jednak na pierwszy rzut oka nie widzę nic niepokojącego.
Szczegółów odnośnie konfiguracji nie podaje (standardowa, obsługująca Neostradę) bo zakładam, że raczej nic nie wniesie w tym temacie.
I teraz pytanie właściwe - jakiego rodzaju diagnostyki można dokonać na rozebranym sprzęcie, czy to jest coś czym mogę się bawić w domowych warunkach czy może wymaga jakiegoś specjalistycznego sprzętu, oraz przede wszystkim czy Waszym zdaniem jest tu co ratować/warto się bawić (założenie jest takie, że bardziej niż na naprawieniu zależy mi zdiagnozowaniu usterki sprzętu).
Będę wdzięczny za pomoc, oczywiście mogę w razie potrzeby wrzucić jakieś fotki i inne materiały.