Witam.
Stałem się oto nieszczęsnym posiadaczem amplitunera Yamaha RX-V459.
Okazało się, że sprzęt całkiem przypadkiem został podlany. Woda dostała się na płytę z procesorem dźwięku w okolice układu DTS oraz pod nią jest druga płytka zasilająca. Efektem był totalny brak odzewu na włącznik.
Po wyczyszczeniu obu płyt sprzęt ożył i reaguje na włącznik jednakże w kanałach przednich jest totalna cisza. W kanałach surround słychać leciutko dźwięk jednakże kiedy próbuję zgłośnić to jest dźwięk stukania w głośnikach ale sama melodia nie zgłąsnia się. Dodam, że wszystkie przekaźniki raczej się włączają, sterowanie kanałami A B też się przełącza. Jeśli ktoś może mnie nakierować na co zwrócić teraz uwagę to bardzo proszę.
Stałem się oto nieszczęsnym posiadaczem amplitunera Yamaha RX-V459.
Okazało się, że sprzęt całkiem przypadkiem został podlany. Woda dostała się na płytę z procesorem dźwięku w okolice układu DTS oraz pod nią jest druga płytka zasilająca. Efektem był totalny brak odzewu na włącznik.
Po wyczyszczeniu obu płyt sprzęt ożył i reaguje na włącznik jednakże w kanałach przednich jest totalna cisza. W kanałach surround słychać leciutko dźwięk jednakże kiedy próbuję zgłośnić to jest dźwięk stukania w głośnikach ale sama melodia nie zgłąsnia się. Dodam, że wszystkie przekaźniki raczej się włączają, sterowanie kanałami A B też się przełącza. Jeśli ktoś może mnie nakierować na co zwrócić teraz uwagę to bardzo proszę.