witam ma na warsztacie 4 nokie 3210 i spory problem.jedna mam taka ze była sprawna w 100% tzn działał zasieg a potem podniosłem jedna koncówke mocy i za chwile spowrotem ja wlutowałem i niestety juz nie łapie zasiegu.robiłem soft sumki i poprawiałem wlutowanie koncówki i nic z tego.opadaja mi rece przeciez fon dizałał.nie mogłem przegrzac płyty w tak krótkim czesie.nie wiem co za problem one maja.pozostałe tez nie łowia zasiegu a mieniałem juz wszystko co mozliwe.jedna z nich tez na poczatku łapała zasieg a teraz juz nie.gdzie ja popełniał błąd i jak go naprawic??dodam ze telefony maja dwa rodzaje koncówek.mtalowe i takie czarne powlekane.moze ktos juz kiedys miał cos podobnego i da mi jakas rade.bede wdzieczny.pozdrawiam.szkoda telefoników