Witam
Mam problem jak w nazwie tematu – na moim dysku C (dysk systemowy) systematycznie ubywa miejsca i nie wiem dlaczego. Mój system to Win7 64-bitowy.
Jakieś 2 tygodnie temu zauwazylam ze dysk C był zaznaczony na czerwono z wolnymi 10GB miejsca. Wyczyscilam wszystkie tempy, cache, odinstalowalam jakieś nieuzywane aplikacje i wolnego miejsca przybylo, ale w ciagu kilku dni prawie wszystko co przybylo zostalo znowu zajete. Tak więc znowu usunelam jakieś zbedne pliki i aplikacje, znowu ilosc wolnego miejsca się powiekszyla, ale pozniej znow zmniejszyla. W tym czasie nic nie instalowalam.
Szukajac porad w internecie znalazlam ze najwięcej miejsca zajmuje plik wymiany i plik odpowiedzialny za hibernacje. Sprawdzilam ze u mnie zaznaczona jest opcja zeby system sam sterowal wielkoscia pliku wymiany, zadeklarowany on jest na 8GB i nic tu nie zmienialam. Za to hibernacje wylaczylam (ponieważ i tak jej nie uzywam). Spodowowalo to zwolnienie 8GB miejsca (z których już kolo 3GB jest zajetych).
Mój dysk C ma 124GB z czego 22GB jest wolnych a zajetych 102GB (tak widac we wlasciwosciach dysku C). Wiem ze to dużo wolnego miejsca, ale jeśli będzie go ubywac w takim tempie jak teraz to za parę tygodni nic mi już nie zostanie, a nie mam juz nieuzywach aplikacji do odinstalowywania.
Sadzilam ze to może być wirus ale skanowania avastem, dr web i malwarebytes nic nie znalazly.
Dodatkowo w czasie walki z tym problemem spisalam sobie rozmiary folderow na dysku C i ich wielkosc prawie się nie zwiekszyla (może o jakieś 0,5GB ale to pewnie cache przegladarki, podczas gdy ubylo jakieś 6GB wolnego miejsca na dysku). Zauwazylam rowniez ze jeśli zaznacze wszystkie pliki i foldery na dysku C (ctrl+a) i sprawdze ich wielkosc to maja one troche ponad 61GB. Skoro zajete jest 102GB to gdzie te brakujace 40GB? Skoro wielkosci plikow które moge sprawdzic prawie sie nie zwiekszyly to by wskazywalo ze za ubywanie wolnego miejsca odpowiada rozrost tego co obecnie zajmuje 40GB?
Zauwazylam tez – chociaz może to być tylko zbieg okoliczonosci, ze wolnego miejsca w większych ilosciach ubywa mi kiedy przez dluzszy czas komputer jest wlaczony i bezczynny.
Czy może ktos mi pomoc powstrzymac to ubywanie wolnego miejsca?
Mam problem jak w nazwie tematu – na moim dysku C (dysk systemowy) systematycznie ubywa miejsca i nie wiem dlaczego. Mój system to Win7 64-bitowy.
Jakieś 2 tygodnie temu zauwazylam ze dysk C był zaznaczony na czerwono z wolnymi 10GB miejsca. Wyczyscilam wszystkie tempy, cache, odinstalowalam jakieś nieuzywane aplikacje i wolnego miejsca przybylo, ale w ciagu kilku dni prawie wszystko co przybylo zostalo znowu zajete. Tak więc znowu usunelam jakieś zbedne pliki i aplikacje, znowu ilosc wolnego miejsca się powiekszyla, ale pozniej znow zmniejszyla. W tym czasie nic nie instalowalam.
Szukajac porad w internecie znalazlam ze najwięcej miejsca zajmuje plik wymiany i plik odpowiedzialny za hibernacje. Sprawdzilam ze u mnie zaznaczona jest opcja zeby system sam sterowal wielkoscia pliku wymiany, zadeklarowany on jest na 8GB i nic tu nie zmienialam. Za to hibernacje wylaczylam (ponieważ i tak jej nie uzywam). Spodowowalo to zwolnienie 8GB miejsca (z których już kolo 3GB jest zajetych).
Mój dysk C ma 124GB z czego 22GB jest wolnych a zajetych 102GB (tak widac we wlasciwosciach dysku C). Wiem ze to dużo wolnego miejsca, ale jeśli będzie go ubywac w takim tempie jak teraz to za parę tygodni nic mi już nie zostanie, a nie mam juz nieuzywach aplikacji do odinstalowywania.
Sadzilam ze to może być wirus ale skanowania avastem, dr web i malwarebytes nic nie znalazly.
Dodatkowo w czasie walki z tym problemem spisalam sobie rozmiary folderow na dysku C i ich wielkosc prawie się nie zwiekszyla (może o jakieś 0,5GB ale to pewnie cache przegladarki, podczas gdy ubylo jakieś 6GB wolnego miejsca na dysku). Zauwazylam rowniez ze jeśli zaznacze wszystkie pliki i foldery na dysku C (ctrl+a) i sprawdze ich wielkosc to maja one troche ponad 61GB. Skoro zajete jest 102GB to gdzie te brakujace 40GB? Skoro wielkosci plikow które moge sprawdzic prawie sie nie zwiekszyly to by wskazywalo ze za ubywanie wolnego miejsca odpowiada rozrost tego co obecnie zajmuje 40GB?
Zauwazylam tez – chociaz może to być tylko zbieg okoliczonosci, ze wolnego miejsca w większych ilosciach ubywa mi kiedy przez dluzszy czas komputer jest wlaczony i bezczynny.
Czy może ktos mi pomoc powstrzymac to ubywanie wolnego miejsca?