Więc, żeby nie było, że knify to mam dla siebie, opisze cały problem od początku do końca.
Po włączeniu odbiornika i naciśnięciu klawisza power dioda zaświeca się na pomarańczowo, a następnie gaśnie co nie jest obiawem obciążenia przetwornicy. To jest normalne, odbiornik najpierw próbuje się włączyć, a że coś nie pasuje, więc procesor przechodzi ponownie w stan gotowości do pracy. Zgaszeniem obydwóch diodek informuje, że nie mógł uruchomić odbiornika. Więc kolego bonzo f uwagi na temat fachowości zatrzymaj dla siebie (np. przed lustrem możesz je wygłosić). Nowoczesne odbiorniki TV posiadają coś takiego, jak szyna I2C, przez którą procesor może testować stan niektórych bloków odbiornika, także stan generatora H. Również układ TDA8344 posiada takie możliwości i jeżeli coś będzie nie tak (np.zwarte trafo lub mała pojemność kondensatora w modulatorze, lub oberwane cewki odchylania H, lub zły kształt impulsu feedback lub zły kształt impulsu sandcastle) nie pozwoli na załączenie odbiornika lub po próbie załączenia i wykryciu problemu odchylanie zostanie wyłączone. Cel jest oczywisty - zabezpieczyć przed dalszymi uszkodzeniami. Więc moja sugestia jest taka - zbadać układ odchylania H (najpierw wizualnie, a potem elektrycznie). Zmierzyć napięcia i pomyśleć czy wszędzie są one prawidłowe (czy powinno tam występować czy nie). A w szczególności czy wszystkie dzielniki pojemnościowe są w porządku. To pomoże w załatwieniu problemu. I jak to pisał pan jano2300 kożystać czasami z tego co wszyscy nazywają głową.
Kolejnym moim spostrzerzeniem jest to, że wielu ze "współlokatorów" tego forum pisze posty tylko po to, żeby pisać, i nie ma najmniejszego znaczenia czy na temat czy nie. Nie wiem czy widzicie, że autor tego tematu już go dawno "olał" bo załatwił to co chciał. Wielu z forumowiczów ma napisanych wiele postów,tylko czytając je nie dowiadujemy się nic nowego, marnując czas na opisy i doświadczeń życiowych ludzi, które nic nie wnoszą do tematu. A potem wszyscy się z nas śmieją, oglądając programy typu "Usterka", gdzie przychodzi Pan Technik Elektronik i widząc świecący na biało z powrotami kineskop z mety, nawet nie wykonując żadnych pomiarów stwierdza uszkodzenie kineskopu (które pewnie miałoby miejsce, jak by jeszcze chwile po nim postukał)
Szanowny panie zdzich42 jeśli myśli pan, że bardzo się z tego powodu będę przejmował to się pan myli. Jeżeli kiedykolwiek bedzie pan chciał zablokować moje konto, proszę odrazu usunąć mnie z listy uczestników tego forum. Mnie to ujmy nie przyniesie, a Wam chwały przysporzy. Czasowe blokowanie możliwości pisania postów nie ma dla mnie większego znaczenia (patrz -> ilość napisanych postów 131, dołączył:27 sie 2003). Odrazu odpowiadam na głupie docinki - macie racje jest to związane także z moją niewiedzą lub (albo i) brakiem umiejętności lania wody.
I na koniec, jestem ciekaw ile pojawi się postów w tym temacie związanych z nim, a nie związanych z tym co następuje po poście pana Adam12?
Pozdrawiam wszystkich.
P.S. Problem został rozwiązany i autor postu znalazł usterkę, którą był zwarty kondensator tak, że aż sie czarny zrobił, wystarczyło tylko troszę pooglądać wnętrze odbiornika.