Witam,
Mój problem jest następujący otóż gdy włącze jakiekolwiek bardziej prądożerne urządzenie (czajnik, piec,komputer) migają światła i może to dopworwadzić do spalenia głównego bezpiecznika w piwnicy (nie u mnie ).
Problem mam juz od pół roku, a że mój tata jest osobą nie potrafiącą nawiązać sensownego dialogu i dojść do porozumienia postanowiłem zająć się tym osobiście.
Wczoraj przyszedł Pan ze spółdzielni i wymienił gniazda bezpiecznikowe oraz przeowdy dojścia do nich w piwnicy na nowe.
Jednak problem dalej występuje więc mam pewność że to coś w mieszkaniu (mieszkanie własnościowe, usterki nie obejmuja usług spółdzielni).
I tu się rodzą moje pytania:
a.Czy wziąć kogoś znowu ze spółdzielni aby posprawdzał wszystkie gniazdka, kable?(na początek)
b.Wymienić odrazu cała skrzynke bezpiecnzikową w domu (stary typ topikowy).
c. samemu posprawdzać wszystkie kable uprzednio odsuwając meble/urzadzenia.
d. Odrazu zamówić fachowca?
Wiem że pytania rodem z blogów dla nastolatek jednak nie mam większego pojęcia o elektryce jedynie łączenia szerwegowe, równoległe i to żeby niepracować przy przepływającym prądzie.
Bardzo proszę o mozliwie jak najbardziej rzetelne odpowiedzi i najmniej ukąśliwe.
Z góry dziękuje za pomoc.
Mój problem jest następujący otóż gdy włącze jakiekolwiek bardziej prądożerne urządzenie (czajnik, piec,komputer) migają światła i może to dopworwadzić do spalenia głównego bezpiecznika w piwnicy (nie u mnie ).
Problem mam juz od pół roku, a że mój tata jest osobą nie potrafiącą nawiązać sensownego dialogu i dojść do porozumienia postanowiłem zająć się tym osobiście.
Wczoraj przyszedł Pan ze spółdzielni i wymienił gniazda bezpiecznikowe oraz przeowdy dojścia do nich w piwnicy na nowe.
Jednak problem dalej występuje więc mam pewność że to coś w mieszkaniu (mieszkanie własnościowe, usterki nie obejmuja usług spółdzielni).
I tu się rodzą moje pytania:
a.Czy wziąć kogoś znowu ze spółdzielni aby posprawdzał wszystkie gniazdka, kable?(na początek)
b.Wymienić odrazu cała skrzynke bezpiecnzikową w domu (stary typ topikowy).
c. samemu posprawdzać wszystkie kable uprzednio odsuwając meble/urzadzenia.
d. Odrazu zamówić fachowca?
Wiem że pytania rodem z blogów dla nastolatek jednak nie mam większego pojęcia o elektryce jedynie łączenia szerwegowe, równoległe i to żeby niepracować przy przepływającym prądzie.
Bardzo proszę o mozliwie jak najbardziej rzetelne odpowiedzi i najmniej ukąśliwe.
Z góry dziękuje za pomoc.