Właśnie przeglądałem posty nt. strzelania kineskopów i niestety, muszę zadać następujące pytanie - jaki biegun kondensatora na siatkę a jaki na katodę ??? - bo już zgłupiałem
Poniżej dwa cytaty:
Super Szef pisze :
"Wn wcale to nie głupi pomysł prosta aktywacja kineskopu na tym polega, nim se sprawiłem 6 lat temu strzelałke do kinoli też tak robiłem, tylko przed aktywacjątrrzeba skręciś S2na max do pełnego wygaszenia ekranu ale w większości przypadków ten prąd jest zamały, brałem wtedy elektrolit 2,2uF ładowałem do 150 - 220V i na odłączonych katodach , podpinałem między katode a S1 i tak dla wszystkich dział, oczywiście plus do siatki - minus do katody , a kinol wygrzany przez 15min.
uwaga w momencie strzału nieżle się zaiskrzy dlatego warto podpinaś to na kablach i załączac włącznikiem, chwilowe dotknięcie i puszczenie np, ze strachu może spowodować trwałe zespawanie K+S1 zamiast pełnego wypalenia śmieci z katody, i powinno się 1 - 3 sekund przed strzałem odłączyć żażenie jak w pożądnych szczelałkach, powieżchnia katod jest bardzo mała wzgłędem S1 i szybciej stygnie od S1 przez co następuje leprze reemisja i czyszczenie. Przy kinolach upartych lub powyżej 25" można użyć elektrolitu od 4,7 do 10uF. Do szczelania wogule niepotrzeba włączać TV najlepiej podpiąć żażenie pod jakiś transformatorek 6V i kondzio ładowaś z sieci przez dzielnik oporowy.
Uwaga na oczy i palce mi przy **set aktywowanych kinolach były raz potrzebne plastry na dłonie, szyjka rozprysnęła się."
Natomiast inny użytkownik pisze tak :
"ostrzegam!!!możesz uszkodzić kineskop na zawsze.Jeśli chcesz strzelać to przy tym zwarciu chyba bez różnicy czy żarzony czy nie.Ja bym strzelał bez.Kondensator np.47mf/350v naładować nap. ok 300V i strzelać. +C na katodę - na siatkę .Powodzenia.
ps.ostatnio strzelając udało mi się upalić żarzenie,niestety zdarza się,ale wtedy katoda była zwarta z żarzeniem."
Podobnie widziałem na schemacie,
Jaka jest prawda ??? bo napewno nie pośrodku
Poniżej dwa cytaty:
Super Szef pisze :
"Wn wcale to nie głupi pomysł prosta aktywacja kineskopu na tym polega, nim se sprawiłem 6 lat temu strzelałke do kinoli też tak robiłem, tylko przed aktywacjątrrzeba skręciś S2na max do pełnego wygaszenia ekranu ale w większości przypadków ten prąd jest zamały, brałem wtedy elektrolit 2,2uF ładowałem do 150 - 220V i na odłączonych katodach , podpinałem między katode a S1 i tak dla wszystkich dział, oczywiście plus do siatki - minus do katody , a kinol wygrzany przez 15min.
uwaga w momencie strzału nieżle się zaiskrzy dlatego warto podpinaś to na kablach i załączac włącznikiem, chwilowe dotknięcie i puszczenie np, ze strachu może spowodować trwałe zespawanie K+S1 zamiast pełnego wypalenia śmieci z katody, i powinno się 1 - 3 sekund przed strzałem odłączyć żażenie jak w pożądnych szczelałkach, powieżchnia katod jest bardzo mała wzgłędem S1 i szybciej stygnie od S1 przez co następuje leprze reemisja i czyszczenie. Przy kinolach upartych lub powyżej 25" można użyć elektrolitu od 4,7 do 10uF. Do szczelania wogule niepotrzeba włączać TV najlepiej podpiąć żażenie pod jakiś transformatorek 6V i kondzio ładowaś z sieci przez dzielnik oporowy.
Uwaga na oczy i palce mi przy **set aktywowanych kinolach były raz potrzebne plastry na dłonie, szyjka rozprysnęła się."
Natomiast inny użytkownik pisze tak :
"ostrzegam!!!możesz uszkodzić kineskop na zawsze.Jeśli chcesz strzelać to przy tym zwarciu chyba bez różnicy czy żarzony czy nie.Ja bym strzelał bez.Kondensator np.47mf/350v naładować nap. ok 300V i strzelać. +C na katodę - na siatkę .Powodzenia.
ps.ostatnio strzelając udało mi się upalić żarzenie,niestety zdarza się,ale wtedy katoda była zwarta z żarzeniem."
Podobnie widziałem na schemacie,
Jaka jest prawda ??? bo napewno nie pośrodku