logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór silnika, regulatora i akumulatora do latającego skrzydła z depronu 70x50 cm

czarek400 03 Mar 2015 18:39 2331 10
REKLAMA
  • #1 14496965
    czarek400
    Poziom 9  
    Posty: 69
    Ocena: 4
    Witam, chce zbudować latające skrzydełko. Z depronu, niewielki. Narazie z cienkiego depronu zrobiłem prototyp. ma wymiary 70x50 cm. Końcówki na krańcu modelu mają 15 cm wysokości i 15 dlugości. Mam 4 kanałowy nadajnik i 6 kanałowy odbiornik, współpracują. Są firmy esky.Model będzie miał najprawdopodobnie silnik pchający, oraz dwa serwo, każde do sterowania jednej lotki, bo będą dwie, serwa mam takie http://abc-rc.pl/p/1...gowe-serwa.html. Poradzi mi ktoś, jaki silnik, regulator do niego i akumulatorek kupić? Model nie musi mieć zawrotnych prędkości, ale chce, by latał.
    Załączniki:
    • Wybór silnika, regulatora i akumulatora do latającego skrzydła z depronu 70x50 cm 20150217_190824_2_.jpg (1.48 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Wybór silnika, regulatora i akumulatora do latającego skrzydła z depronu 70x50 cm 20150217_190641_1_.jpg (1.51 MB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Wybór silnika, regulatora i akumulatora do latającego skrzydła z depronu 70x50 cm 20150217_190848_1_.jpg (928.89 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Wybór silnika, regulatora i akumulatora do latającego skrzydła z depronu 70x50 cm 20150303_181123_1_.jpg (868.22 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 14497182
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12491
    Pomógł: 622
    Ocena: 1169
    Model wybrałeś pozornie prosty, w praktyce dość skomplikowany i twoja analogowa aparatura go nie obsłuży.

    Musiałbyś mieć aparaturę z komputerem i wbudowanym mikserem Delta/V-tail lub zakupić taki mikser osobno. Nie jesteś po prostu w stanie sterować niezależnie dwoma serwami, by uzyskać cztery kierunki ruchu.

    Model jest sterowany tylko przechyłem i wysokością, co nie uczy cię sterowania modelem.
    Jest też nieco za mały, a stateczniki mają zbyt małą powierzchnię. Sam model latającego skrzydła jest w dodatku niestateczny i bez umiejętności pilotażu, nie zdołasz go opanować.

    Poza tym, to żaden prototyp. To wycięta z płyty deska. Sama nazwa mówi - "Latające SKRZYDŁO". To oznacza, ze cały model jest jednym skrzydłem. Z odpowiednią budową wewnętrzną i profilem aerodynamicznym. ty masz ... deskę.
    Niech zgadnę, filmik z YT z modelami typu Delta - płaskie i trójkątne? ;)

    Naprawdę nie polecaliśmy ci planów modeli trenerków i górnopłatów dlatego, że jesteśmy złośliwi, ale dlatego, że takimi modelami nauczysz się latać, nie rozbijesz ich tak łatwo, a twoja zabytkowa już aparatura, obsłuży taki model.

    Wybrałeś model dla zaawansowanych pilotów. Dość trudny w konstrukcji i wymagający bardzo dużej dokładności przy budowie i świetnej umiejętności wyważania modeli. W powietrzu zaś szybki, nerwowy i niewybaczający pomyłek.

    Nie wiem skąd u ciebie taki upór? Najpierw malutka lotka, która koniecznie miała latać na przygodnym wyposażeniu. Teraz latające skrzydło. Następny będzie napęd tunelowy EDF czy Jet?

    Podałem ci opis budowy bardzo prostego modelu, który poleci na twoim wyposażeniu i lata naprawdę dobrze.
    Potrzebujesz model stateczny, powolny i sterowany kierunkiem i wysokością.
    Jak go opanujesz, to zrobienie do tego modelu drugiego skrzydła z lotkami, to dosłownie jeden wieczór. Wystarczy przełożyć skrzydła i już masz model z lotkami.

    Do takiego modelu jak wyżej, wróć jak zmienisz nadajnik na taki z komputerem i nauczysz się go programować. Modele Delta wymagają często ograniczeń w wychyleniach serw lub asymetrycznej pracy.
  • REKLAMA
  • #3 14497431
    czarek400
    Poziom 9  
    Posty: 69
    Ocena: 4
    OK, który projekt jest łatwiejszy? TOTO-1, czy budowa według Skazoo?
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #5 14499292
    markoz7874
    Poziom 31  
    Posty: 1776
    Pomógł: 132
    Ocena: 208
    Madrik napisał:
    ..
    Wybrałeś model dla zaawansowanych pilotów. Dość trudny w konstrukcji i wymagający bardzo dużej dokładności przy budowie i świetnej umiejętności wyważania modeli. W powietrzu zaś szybki, nerwowy i niewybaczający pomyłek.
    ..

    Przesadzasz :)
    Latające skrzydło może być świetnym modelem do nauki latania - sam wyszkoliłem w ten sposób kilku modelarzy.
    Oczywiście poza wymaganiami odnośnie aparatury które wymieniłeś, zasadniczym problemem, jest tu delikatność modelu który przedstawił autor tego wątku.
    Dobrze wyważone skrzydełko nie będzie wcale takie nerwowe a solidnie wykonane zniesie wiele zderzeń z ziemią.
    Jeżeli Autor upierałby się przy latajacym skrzydle, to polecam raczej projekt Tzagi
    Jest to prosty model wykonany ze styropianu oklejony taśma klejąca.
    Odpowiednio wyważony wcale nie będzie nerwowy i zniesie wiele kolizji z ziemią.
    Przy zastosowaniu grubego profilu będzie też wolno latał.
    Na początek polecałbym jednak poćwiczenie latania na symulatorze, a modelu rzeczywistego nie wyposażać w silnik, który na początku będzie mocno rozpraszał.
    Polecam też poszukanie na forum modelarskim kolegów którzy juz mają jakieś doświadczenie w sterowaniu modelami lotniczymi.
    Zaczynanie od zera nie mając żadnego doświadczenia, może mocno zniechęcić.
  • #6 14499399
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12491
    Pomógł: 622
    Ocena: 1169
    czarek400 napisał:
    OK, który projekt jest łatwiejszy? TOTO-1, czy budowa według Skazoo?


    Oba są łatwe. Toto-1 jest bardziej skomplikowany, bo uczy przy okazji budowy modeli w sposób praktyczny. Możesz też wybrać Toto-0.

    Co do latającego skrzydła, to model bez wzniosu, nawet dobrze wyważony może początkującemu utrudnić naukę. Może to być model jako drugi, w celu doskonalenia umiejętności.

    Ale na pierwszy model, osobie bez żadnego doświadczenia i jak widać raczej bez pomocy kogoś doświadczonego, może być ciężko go opanować, wyważyć i dostosować do lotu i kontrolować w cięższych sytuacjach.
    Do tego cienki i symetryczny profil boczny, co może się przyczynić do "zgubienia" modelu lub utraty orientacji i zakończyć kraksą.

    Co innego pod okiem instruktora lub innego modelarza, który wszystko sprawdzi i pomoże w trudnej sytuacji.
  • #7 14499452
    markoz7874
    Poziom 31  
    Posty: 1776
    Pomógł: 132
    Ocena: 208
    Madrik napisał:
    ..
    Ale na pierwszy model, osobie bez żadnego doświadczenia i jak widać raczej bez pomocy kogoś doświadczonego, może być ciężko go opanować, wyważyć i dostosować do lotu i kontrolować w cięższych sytuacjach.
    Do tego cienki i symetryczny profil boczny, co może się przyczynić do "zgubienia" modelu lub utraty orientacji i zakończyć kraksą.
    ..

    Masz sporo racji, dlatego polecałem na początek jakiś darmowy symulator na komputerze.
    Aby model skrzydełka nie był nerwowy, wystarczy przeważyć go trochę na "dziób".
    Styropianowe skrzydełko oklejone taśmą jest odporne na uderzenia, wiec spokojnie wytrzyma kilkanaście kolizji z ziemią. Jeżeli nie połamią się tryby w serwach, to wystarczy otrzepać z piachu i latać dalej.
    Fakt, ze modele klasyczne są łatwiejsze w pilotażu, ale tez mniej odporne na kraksy.
    Skrzydła maja małe obciążenie powierzchni i mają zwartą budowę, stąd ich duża odporność.
    Ogólnie, niezależnie od wyboru rodzaju płatowca, zalecałbym stosowanie konstrukcji styropianopodobnych.
  • #8 14500776
    czarek400
    Poziom 9  
    Posty: 69
    Ocena: 4
    Dobra, zdecydowałem się na Toto-0, jeszcze jedno pytanko, wycinać z depronu elementy ostrym skalpelem?
  • Pomocny post
    #10 14501943
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12491
    Pomógł: 622
    Ocena: 1169
    Skalpel jest raczej delikatny. Lepszy jest nożyk modelarski z wymiennym ostrzem.
  • #11 14748821
    czarek400
    Poziom 9  
    Posty: 69
    Ocena: 4
    Dobra, dzięki, raczej dokończe toto 0 i dopiero coś pomyśle.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik planuje zbudować latające skrzydło z depronu o wymiarach 70x50 cm, z silnikiem pchającym i dwoma serwami do sterowania lotkami. W odpowiedziach podkreślono, że model wymaga bardziej zaawansowanej aparatury z mikserem Delta/V-tail, aby skutecznie sterować dwoma serwami. Zwrócono uwagę na delikatność modelu oraz na to, że latające skrzydło może być trudne do opanowania dla początkującego. Rekomendowano prostsze projekty, takie jak Tzagi, oraz korzystanie z symulatorów lotu przed rozpoczęciem praktyki. Użytkownik zdecydował się na projekt Toto-0 i zapytał o narzędzia do wycinania depronu, na co polecono użycie nożyka modelarskiego.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA