Witam , zwracam się z pytaniem do właścicieli Władków otóż wszedłem w posiadanie T25 ze starszą skrzynią biegów (dwa lewarki, z czego od biegów po lewej). Otóż mam problem z lewarkiem od reduktora, już kilka razy zdążyło mi się wybić lewarek z wodzików, przez co miałem tylko biegi wstecz a do przodu tylko biegi redukcyjne. Sam lewarek nie nosi jakiś śladów zużycia , kulka na końcu lewarka nie jest ukruszona czy spiłowana a mimo to przy zmianie pomiędzy biegiem do przodu a wstecznym potrafi lewarek wyskoczyć z tych wodzików(kolumna do pokrywy przykręcona na silikon, bez podkładki). Przy zmianie między polowym a szosowym nigdy nie wypadł bo zmiana odbywa się płynnie, ale już zmiana między wstecznym a do przodu wymaga znacznie więcej siły, albo popuszczenia lekkiego sprzęgła. Po zdjęciu samego lewarka można wodzikami przesuwać, choć wydaje się że mocno trzymają sprężyny, trzeba użyć trochę siły by wodzik wyskoczył z zapadki, a dalej dosyć lekko się już przesuwa. Sprzęgło jest dobrze podciągnięte bo biegi wchodzą prawidłowo, bez zgrzytów ale nie mam pewności co do prawidłowego ustawienia blokady zmiany biegów. Na wyłączonym silniku bez sprzęgła nie można zmienić biegów ani również zmienić rewersu ale już można zmienić między polowymi a szosowymi.
Wiem, że poprzedniemu właścicielowi nie sprawiało to problemów, zresztą skrzynię robił trzy lata temu, a jak sam ciągnikiem jeździł to zawsze zmieniał biegi płynnie, lecz teraz kontakt z nim się urwał na dobrych kilka miesięcy, puki nie wróci z Francji.
Z pewnością jest w tym mojej winy bo jak pojawia się trudność z wybiciem lewarka z ustawienia w przód na luz a potem wsteczny to za dużo używam siły i chyba jak się lewarek przy zmianie lekko wciśnie to dochodzi do incydentu wybicia.
Ponieważ ciągnik mam na wsi u dziadków a sam tylko okazjonalnie w wolnym czasie mam możliwość odwiedzenia ich, na razie nie miałem jeszcze możliwości rozebrania całej pokrywy skrzyni ale już wolał bym się przygotować teoretycznie na ewentualne opcje.
Będę wdzięczny za wszelkie rady
Wiem, że poprzedniemu właścicielowi nie sprawiało to problemów, zresztą skrzynię robił trzy lata temu, a jak sam ciągnikiem jeździł to zawsze zmieniał biegi płynnie, lecz teraz kontakt z nim się urwał na dobrych kilka miesięcy, puki nie wróci z Francji.
Z pewnością jest w tym mojej winy bo jak pojawia się trudność z wybiciem lewarka z ustawienia w przód na luz a potem wsteczny to za dużo używam siły i chyba jak się lewarek przy zmianie lekko wciśnie to dochodzi do incydentu wybicia.
Ponieważ ciągnik mam na wsi u dziadków a sam tylko okazjonalnie w wolnym czasie mam możliwość odwiedzenia ich, na razie nie miałem jeszcze możliwości rozebrania całej pokrywy skrzyni ale już wolał bym się przygotować teoretycznie na ewentualne opcje.
Będę wdzięczny za wszelkie rady