Witam,
Jestem w trakcie wymiany szczotek w pralce Bosch WFC 1200.
Zużyte szczotki udało mi się już usunąć (miały po około 0,5 cm długości), ale nie jestem pewien w jaki sposób, do otworów w silniku, włożyć nowe aby ich skośne fragmenty odpowiednio przylegały do komutatora.
Słyszałem opinię że ta kwestia nie ma zbytniego znaczenia bo błędnie włożona szczotka i tak ulegnie odpowiedniemu wyprofilowaniu w czasie użytkowania pralki, mimo to wolę wykonać tę czynność jak najbardziej prawidłowo.
By ułatwić odpowiedź na moje pytanie zamieszczam dwa proste schematy prezentujące dwa sposoby włożenia szczotek które biorę pod uwagę. Sposób włożenia szczotki po lewej stronie na pewno jest prawidłowy, nie jestem pewien jak ma zostać włożona szczotka po prawej stronie. Czy tak jak na schemacie 1, czy też tak jak na schemacie 2?
Oba schematy prezentują widok na silnik od frontu pralki (po zdjęciu przedniej pokrywy).
Tak w ogóle mam poważne problemy z wyciągnięciem silnika z pralki. Po odłączeniu kabli i odkręceniu 2 śrub pozostaje tylko zdjęcie go z uchwytów, ale niestety przylega on do nich bardzo mocno. Czy solidne użycie młotka byłoby bezpiecznym rozwiązaniem?
Schemat 1
Schemat 2
Z góry dziękuję za pomoc.
Jestem w trakcie wymiany szczotek w pralce Bosch WFC 1200.
Zużyte szczotki udało mi się już usunąć (miały po około 0,5 cm długości), ale nie jestem pewien w jaki sposób, do otworów w silniku, włożyć nowe aby ich skośne fragmenty odpowiednio przylegały do komutatora.
Słyszałem opinię że ta kwestia nie ma zbytniego znaczenia bo błędnie włożona szczotka i tak ulegnie odpowiedniemu wyprofilowaniu w czasie użytkowania pralki, mimo to wolę wykonać tę czynność jak najbardziej prawidłowo.
By ułatwić odpowiedź na moje pytanie zamieszczam dwa proste schematy prezentujące dwa sposoby włożenia szczotek które biorę pod uwagę. Sposób włożenia szczotki po lewej stronie na pewno jest prawidłowy, nie jestem pewien jak ma zostać włożona szczotka po prawej stronie. Czy tak jak na schemacie 1, czy też tak jak na schemacie 2?
Oba schematy prezentują widok na silnik od frontu pralki (po zdjęciu przedniej pokrywy).
Tak w ogóle mam poważne problemy z wyciągnięciem silnika z pralki. Po odłączeniu kabli i odkręceniu 2 śrub pozostaje tylko zdjęcie go z uchwytów, ale niestety przylega on do nich bardzo mocno. Czy solidne użycie młotka byłoby bezpiecznym rozwiązaniem?
Schemat 1
Schemat 2
Z góry dziękuję za pomoc.