Witam, wczoraj podczas jazdy przestały wchodzić mi biegi. Przed awarja pedal sprzęgła działał gładko i biegi wchodziły bez problemy,może trochę skokowo, nagle z 4-ki nie moglam wrzucić 5-ki ani żadnego innego biegu. Sprzęgło jakby zgrzytalo pod stopą jak je wyciskalam.
Udało mi się zbić na luz i na awaryjnych zjechalam na pobocze, gdzie utknelam-z malutkim dzieckiem z tyłu
. Przy wlączonym silniku żaden bieg nie wchodzi,jeden zgrzyt przy probie wrzucenia wstecznego, przy wyłączonym wciskam sprzęgło i każdy bieg wchodzi bez problemu. Jestem na bezpłatnym macierzyńskim i nie stać mnie na kosztowna naprawę w.warsztacie, no chyba ze to jedyna opcja :/ proszę o pomoc, może postawicie fachową diagnozę? Dzięki
Udało mi się zbić na luz i na awaryjnych zjechalam na pobocze, gdzie utknelam-z malutkim dzieckiem z tyłu