Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ursus c360 - montaż kół napędu rozrządu

02 Maj 2015 12:59 2706 11
  • Poziom 11  
    Witam!

    Chciałbym zapytać jaki macie sposób na wbicie koła pośrednie górne i dolne na oś, która wsuwa się do środka przy próbię wciśnięcia koła. W jaki sposób ją zablokować, aby można było wbić koło do końca. Mam ściągnięte głowicę, miske olejową i przód cały. Nie mam dostępu od dołu, przeszkadza wał korbowy i pompa oleju.

    Proszę o rady.
  • Poziom 11  
    miki1624 napisał:
    Witam!

    Chciałbym zapytać jaki macie sposób na wbicie koła pośrednie górne i dolne na oś, która wsuwa się do środka przy próbię wciśnięcia koła. W jaki sposób ją zablokować, aby można było wbić koło do końca. Mam ściągnięte głowicę, miske olejową i przód cały. Nie mam dostępu od dołu, przeszkadza wał korbowy i pompa oleju.

    Proszę o rady.


    Jak ci ta ośka wylezie, to będziesz miał dostęp nawet z boku.Napraw to
  • Poziom 11  
    Z boku, czyli którędy? Przez te okienka w bloku przy laskach popychaczy? Mógłbyś mi to wytłumaczyć jakoś jaśniej?
  • Poziom 29  
    Koledze zapewne chodziło, że jeśli oś koła pośredniego wycofa się na pracującym silniku to będzie dziura w bloku i będziesz miał do tego nieskrępowany dostęp, ale będzie za późno.
    Tylko, że przy założonym kole pośrednim i zabezpieczonej nakrętce nie ma prawa wycofać się oś do tyłu. Przy nabijaniu na nią normalne, że się wycofa bo jest na nieduży wcisk.
    Os koła pośredniego nawet da się wymienić bez większych komplikacji.
    Pompa oleju może i przeszkadza nie pamiętam dokładnie, co najwyżej jej smok, ale wał to na pewno nie. Wystarczy tylko ustawić w odpowiedni sposób i już jest dojście do osi od strony pierwszego cylindra.
    Jeśli oś się cofa przy nabijaniu koła to kładziesz się pod silnikiem znajdujesz łeb osi i dopasowujesz rozpórkę pomiędzy nią a blokiem. Ja ostatnio na szybko używałem przedłużki z jakimś kluczem nasadowym.

    A z kołem pośrednim dolnym jaki masz problem? Tam oś jest sztywna w podporze wału.
  • Poziom 11  
    Z górnym kołem już sobie poradzę. Dzięki za radę. Tak z ciekawości zastanawiam się jak nabić to koło przy zamontowanej misce olejowej. A jeśli chodzi o dolne koło pośrednie u mnie to oś nie jest sztywno zamontowana. Wsuwa się i wysuwa ok.2 cm. Czy powinno tak być?
  • Poziom 11  
    mtracz napisał:
    Koledze zapewne chodziło, że jeśli oś koła pośredniego wycofa się na pracującym silniku to będzie dziura w bloku i będziesz miał do tego nieskrępowany dostęp, ale będzie za późno.

    Dokładnie

    Cytat:

    Tylko, że przy założonym kole pośrednim i zabezpieczonej nakrętce nie ma prawa wycofać się oś do tyłu. Przy nabijaniu na nią normalne, że się wycofa bo jest na nieduży wcisk.

    Ośka ma trzy setki na plusie
    Jej wycofywanie się nie jest normalne.Wprawdzie nowy otwór inspekcyjny rzadko się zdarza, ale rozbicie otworu w kadłubie jest nagminne [naprawa nie jest prosta, trzeba ustawić luz międzyzębny dla paru kół]
    Wyjęcie jej i np; po radełkowanie+ klej nie jest skomplikowane, oszczędza za to sporo kłopotów
  • Poziom 29  
    Nowe ośki jak to typowy badziew obecnie nie trzymają się za dobrze. Także je radełkuję i wystarcza, bo bez tego palcem da się je wycofać, nie trzeba młotka. Stare często trzeba było dobrze stuknąć by zruszyć, ale niestety z powodu obróconych łożysk były do wyrzucenia.

    miki1624 odpowiedź na ostatnie pytanie udzieliłem już powyżej.
  • Poziom 11  
    Dzięki za dobre rady. Mam jeszcze pytanie, odnośnie wałka rozrządu. Ma w znacznym stopniu wytarte krzywki i chciałbym go wymienić na nowy. Czy mogę wyjąć stary wałek i wsunąć nowy, czy konieczne jest szlifowanie bloku pod nowy wałek. Nie chciałbym wyjmować bloku tylko dlatego, aby móc wymienić wałek rozrządu. Ciśnienie oleju 4,0 atm. Głowice 3 po regeneracji, jedna nowa(stara pęknięta). Tuleje i tłoki 2 lata temu zakładane nowe.
  • Poziom 29  
    Wymieniaj, tylko zmierz(porównaj w sklepie) czy stary był nominalny czy nad wymiarowy i kup taki sam.
    Sprawdź od razu szklanki popychaczy jak wyglądają bo i tak powypadają jak wyjmiesz wałek.
    Zwłaszcza sprawdź miejsca kontaktu szklanek z wałkiem, czyli ich spody. Bo mogą mieć już zagłębienia i szkoda by pracowały z nowymi krzywkami wałka.
    Oczywiście regulacja zaworów po robocie.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    Dzięki panowie za dobre rady. Jak wezmę wypłatę, biorę się za składanie i porządne malowanie ciągnika. Muszę jeszcze zajrzeć do podnośnika, bo zbyt wolno podnosi. Dopiero na samym końcu podnośnik podnosi trochę szybciej. Czy to może być wina rozdzielacza? Po zgaszeniu ciągnika podnośnik z obciążeniem opadnie dopiero po kilku godzinach. Czyto talerzówka czy brony podnosi tak samo( bardzo powoli, ok. 10 s).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Nie bardzo rozumiem po kiegosz grzyba wyciągać cały silnik do samego wałka?
    Dwa razy więcej roboty a większość niepotrzebna w żaden sposób nie pomagająca ani nie wpływająca na jakość. Poza samym wałem korbowym którego wyjąć się nie da w ciągniku dosłownie wszystko bardzo fajnie robi się bez demontowania silnika.

    Poszukaj kogoś kto ma średnicówkę i zmierz gniazda. Będziesz wiedział jaki wałek założyć i ile są zowalizowane otwory. Jeśli mieszczą się w normie to szkoda wyciągać blok. Jeśli nie to niestety nie obędzie się bez tego.
    Szklanki przy wymianie wałka obowiązkowo wymienia się na nowe.

    W każdym razie faktem jest że przyłożyć się warto.