Witam.
Mam problem z migającą kontrolką hamulcy. Znalazłem urwany przewód od czujnika klocków i go naprawiłem. Sprawdziłem czujniki w zbiorniczkach od płynu hamulcowego i wspomagania. Kontrolka dalej migała. Dopiero po odłączeniu obu przewodów od czujnika (na zdjęciu) kontrolka normalnie gaśnie po chwili od uruchomienia silnika. Co to jest za czujnik? a może elektrozawór? pomiędzy wyprowadzeniami jest ok 6 ohm niezależnie od wciśnięcia pedału hamulcy. Znajduje się on w pierwszej części wspomagającej pompę. I niejest to wył świateł stopu bo działają i mają osobny wył pod pedałami.
Mam problem z migającą kontrolką hamulcy. Znalazłem urwany przewód od czujnika klocków i go naprawiłem. Sprawdziłem czujniki w zbiorniczkach od płynu hamulcowego i wspomagania. Kontrolka dalej migała. Dopiero po odłączeniu obu przewodów od czujnika (na zdjęciu) kontrolka normalnie gaśnie po chwili od uruchomienia silnika. Co to jest za czujnik? a może elektrozawór? pomiędzy wyprowadzeniami jest ok 6 ohm niezależnie od wciśnięcia pedału hamulcy. Znajduje się on w pierwszej części wspomagającej pompę. I niejest to wył świateł stopu bo działają i mają osobny wył pod pedałami.