Obawiam się że trzeba zrobić dodatkowe założenia dla twojego, konkretnego przypadku. Nie wiem jak to będzie wyglądało w twoim układzie, ale zakładam takie coś: ta bariera którą znalazłeś ma jakieś wyjście (pewnie tranzystor). Kiedy wiązka nie jest przecięta - wyjście jest w stanie niskim, kiedy przetnie się wiązkę - wyjście jest w stanie wysokim.
Nie wiadomo jak działa ten stoper który kupisz - czy będzie wyzwalany stanem niskim czy wysokim, dlatego chyba lepiej dać przekaźnik - koszt niewielki, a działanie pewne.
Poniżej schemat układu wykonawczego: bateria V1 to źródło z którego zasilasz barierę (odbiornik). Przekaźnik RLY1 dobierz na takie napięcie jak bateria V1 - można kupić przekaźniki na 12V, 9V lub 5V DC.
Do punktu IN wchodzi wyjście z twojej bariery. Jeżeli będzie ono w stanie niskim (0V, bariera nie przecięta) to tranzystor nie przewodzi i nie ma połączenia między punktami OUT. Jeżli przetnie się barierę, to na wejściu IN pojawi się stan wysoki, który spowoduje przewodzenie tranzystora, a w konsekwencji zasilenie cewki przekaźnika i zwarcie punktów OUT.
Do punktów OUT podłączysz te punkty w stoperze, których zwarcie powoduje rozpoczęcie lub zakończenie odliczania.
Układ będzie działał przy założeniu, że stoper uruchamia się i zatrzymuje tym samym przyciskiem (tak chyba ma większość stoperów).
Jeżeli wyjściem twojej bariery jest jużtranzystor, to możesz zrezygnować z tego tutaj i po prostu dołączyć przekaźnik.
Załączniki:
-
stoper_out.GIF
(2.62 KB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.