Witam,
Laptop spadł z biurka, po czym odpalanie systemu potrafiło trwać 10-20 minut. Myślałem że to może być wina systemu, laptop nie był formatowany dobre 2 lata, więc postanowiłem go sformatować i wgrać nowy system. Wykonałem recovery disk na pendrive za pomocą Toshiba Recovery Media Center. Po przestawieniu w Biosie na start z USB odpaliła się instalacja, sformatowało dysk lecz sama instalacja nie ruszyła ponieważ wyskoczył error że nie znalazło jakiegoś pliku. Nagrałem więc na pendrive za pomocą programu Windows USB/DVD Download Tool system Windows 7 Starter. W tym przypadku podczas uruchamiania komputera nie odpala się instalacja tylko migoczący kursor w lewym górnym rogu na czarnym tle. Taki sam efekt wystąpił przy próbie odpalenia pendrivem z Windows 8.1 NT. Dysk w Biosie jest widoczny, lecz nie wiem jak z tego poziomu sprawdzić czy jest w pełni sprawny. Czy podczas upadku mogła uszkodzić się inna część powodująca taki efekt?
Laptop spadł z biurka, po czym odpalanie systemu potrafiło trwać 10-20 minut. Myślałem że to może być wina systemu, laptop nie był formatowany dobre 2 lata, więc postanowiłem go sformatować i wgrać nowy system. Wykonałem recovery disk na pendrive za pomocą Toshiba Recovery Media Center. Po przestawieniu w Biosie na start z USB odpaliła się instalacja, sformatowało dysk lecz sama instalacja nie ruszyła ponieważ wyskoczył error że nie znalazło jakiegoś pliku. Nagrałem więc na pendrive za pomocą programu Windows USB/DVD Download Tool system Windows 7 Starter. W tym przypadku podczas uruchamiania komputera nie odpala się instalacja tylko migoczący kursor w lewym górnym rogu na czarnym tle. Taki sam efekt wystąpił przy próbie odpalenia pendrivem z Windows 8.1 NT. Dysk w Biosie jest widoczny, lecz nie wiem jak z tego poziomu sprawdzić czy jest w pełni sprawny. Czy podczas upadku mogła uszkodzić się inna część powodująca taki efekt?